Kuriozalne propozycje ekonomiczne premier Ewy Kopacz

Sobotnia konwencja wyborcza Platformy Obywatelskiej, podczas której zaprezentowano tak kuriozalne propozycje ekonomiczne, że nawet część jej uczestników nie była w stanie ukryć zażenowania, przypomniała mi rozpaczliwe wystąpienie Bronisława Komorowskiego po przegranej z Andrzejem Dudą pierwszej turze wyborów prezydenckich. Chcąc za wszelką cenę, także interesu państwa, nie mówiąc o zdrowym rozsądku, przedłużyć swoje szanse na wygraną…

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
14 września, 2015
Post thumbnail default dark

PO najwyraźniej nie wyciągnęła wniosków z tej klęski i postanowiła ją powtórzyć w wyborach parlamentarnych, przedstawiając Polakom księżycowe postulaty wprowadzenia jednolitego podatku PIT, który ma w sobie zawierać dotychczasowe składki Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Narodowego Funduszu Zdrowia i miałby wynosić w zależności od dochodów od 10 do 39,5 procenta.

Jeżeli premier Ewa Kopacz sądzi, że w ten sposób odzyska zaufanie dla swojej partii i poprowadzi ją do zwycięstwa 25 października, to jest albo bardzo naiwna, albo totalnie zdesperowana, albo bezgranicznie zakłamana, albo bezdennie głupia.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter