Ten piękny gest jest efektem balu, który odbył się w dziesiątą rocznicę ich ślubu na zamku w pobliskim Wiśniczu. Pozbierali prezenty, dołożyli jeszcze trochę pieniędzy i kupili jakże potrzebny pojazd z napędem na cztery koła.
– Postanowiliśmy, że przy tej okazji trzeba by pomyśleć o tym miejscu, w którym świętujemy i o tym, co dla nas jest bardzo ważne w naszym życiu małżeńskim, czyli o pomocy dla ludzi – powiedziała na antenie TVP Kraków Dominika Kulczyk-Lubomirska.
Książęca para zapowiada, że nie jest to jej ostatni dar dla tego szpitala i dla powiatu bocheńskiego.
Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us
















