Odznaczenie nadawałby prezydent na wniosek ministra spraw zagranicznych, który mógłby przedstawiać wnioski, m.in. po zasięgnięciu opinii prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.
“Krzyżem Wschodnim mogliby być odznaczeni obcokrajowcy, którzy pomagali Polakom na terenie Związku Sowieckiego w latach 1937-1939, czyli w czasie represji stalinowskich. Byłby przyznawany także tym, którzy między rokiem 1939 a 1959 pomagali Polakom przebywającym na terenach okupowanych przez Niemców i Sowietów, a następnie administrowanych przez władze sowieckie. Krzyż mógłby być nadawany pośmiertnie” – czytamy w depeszy PAP.











