Kontrola legalności oscypków

Inspekcja Handlowa wydała wojnę producentom i sprzedawcom oscypków nie posiadających wymaganego oraz aktualnego certyfikatu, ponieważ ten góralski przysmak jest od 2008 roku wpisany na listę produktów tradycyjnych chronionych prawem w Unii Europejskiej.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
9 czerwca, 2015
Post thumbnail default dark

– Oferowanie do sprzedaży serów wyglądem przypominających oscypek, a nieposiadających certyfikatu potwierdzającego zgodność procesu produkcji z wymaganiami określonymi rozporządzeniem Komisji Europejskiej może wprowadzać konsumentów w błąd co do rzeczywistego rodzaju i pochodzenia oferowanych produktów i stanowi naruszenie prawa. Daje to podstawę wszczęcia postępowania karnego w sprawie używania w obrocie niewłaściwej nazwy, gdyż zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa – poinformował Polską Agencję Prasową zastępca Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej Bogusław Nędzka.

Kontrolerzy IH będą sprawdzać, czy na stoiskach i w restauracjach sprzedawany jest wyłącznie oscypek z certyfikatem. Gdy natrafią na podróbkę, mogą skierować sprawę w sądu.

“W 2011 r. sąd skazał, nieprawomocnym wyrokiem na pół roku więzienia bacę z Zębu, który rozpoczął sezon pasterski bez zaktualizowania certyfikatu. Sąd apelacyjny zmienił wyrok na karę 5 tys. zł grzywny i zawiesił ją warunkowo na 2 lata. Inni bacowie nieposiadający aktualnych certyfikatów byli karani grzywnami” – czytamy w depeszy PAP.

Świadectwo potwierdzające zgodność sposobu wytwarzania oscypka z metodami produkcji opisanymi w specyfikacji musi być aktualizowane co dwa lata. W ubiegłym roku posiadało je 44 producentów oscypków na około 100.

“Oscypki można sprzedawać w okresie wypasu owiec, czyli od maja do października. Tradycyjny ser owczy musi mieć wrzecionowaty kształt, długość od 17 do 23 cm; średnica sera w najszerszym miejscu powinna wynosić do 6 do 10 cm, a waga od 0,6 do 0,8 kg. Barwa skórki oscypka musi być słomkowo-lśniąca lub jasnobrązowa z delikatnym połyskiem. To drugi po bryndzy polski produkt regionalny wpisany na unijną listę produktów tradycyjnych. Tradycja wyrobu owczych serów w Karpatach sięga czasów średniowiecza, a sposób ich wyrabiania nie zmienił się od wieków. Podobne sery wyrabiane są w całych Karpatach m.in. na Słowacji i Rumunii skąd przywędrowali na tatrzańskie hale pasterze wołoscy – przodkowie naszych górali” – przypomniała Polska Agencja Prasowa.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter