“Zdaniem włoskich sędziów zasada prawa międzynarodowego gwarantująca państwom immunitet wobec skarg ze strony osób cywilnych nie obowiązuje w przypadku zbrodni wojennych oraz zbrodni przeciwko ludzkości. W nadzwyczajnych przypadkach pierwszeństwo mają prawa człowieka gwarantowane przez włoską konstytucję – zdecydował TK w Rzymie” – czytamy w depeszy PAP.
Jak podkreślił “SZ”, włoski TK sprzeciwił się tym samym Międzynarodowemu Trybunałowi Sprawiedliwości w Hadze, który niedawno przyznał Niemcom rację w sporze z Włochami, nakazując włoskim sądom, by oddalały cywilne pozwy odszkodowawcze przeciwko Niemcom.
“Władze w Rzymie ugięły się wtedy przed orzeczeniem z Hagi. W 2013 roku włoski parlament przyjął uchwałę, która wprowadziła ustalenia z Hagi do włoskiego ustawodawstwa krajowego. Obecnie Trybunał Konstytucyjny zakwestionował zapisy tej ustawy” – napisała PAP w ślad za niemiecką gazetą.
Zdaniem “SZ” orzeczenie włoskiego TK grozi poważnym konfliktem między Berlinem a Rzymem, a jego naturalnym następstwem może być fala pozwów.
“Szanse na odszkodowanie mieliby między innymi Włosi, których deportowano do niemieckich obozów koncentracyjnych, gdzie zmuszano ich do pracy. O rekompensatę mogą też występować krewni ofiar masakr ludności cywilnej. Jeżeli Niemcy zignorują wyroki włoskich sądów, osoby, które wygrają proces, mogą zająć niemiecką własność we Włoszech” – czytamy w depeszy PAP.
Władze w Berlinie obawiają się, że wzór z Włoch mogą wziąć obywatele innych krajów okupowanych przez III Rzeszę, np. Ukrainy, Rosji, czy Grecji.
A może by polski Trybunał Konstytucyjny również zajął się tym zagadnieniem? W odróżnieniu od Włoch, Ukrainy i kilku innych państw europejskich nigdy nie byliśmy sojusznikami Adolfa Hitlera.
















