Każdy potrzebujący wsparcia w wewnętrznych problemach życia człowiek może teraz skorzystać z kapucyńskiego telefonu, aby podzielić się swoimi troskami i wątpliwościami. Zakonnicy nigdy i nikomu nie odmówią pomocy.
“Jeden z braci powiedział, że powinni być otwarci dla ludzi tak jak całodobowy supermarket. Całą dobę przez cały tydzień przy telefonach dyżurują zakonnicy, którzy wysłuchają każdego. Porozmawiają o tym co trapi i podpowiedzą co w danej sytuacji można zrobić, czy jak rozwiązać problem. Numery telefonów oraz zdjęcia kapłanów dyżurujących w danym dniu można znaleźć na stronie internetowej krakowskich Kapucynów” – czytamy na stronie internetowej TVP Kraków.
Do tej pory na furtach klasztorów braci mniejszych zjawiali się głównie biedacy, proszący o miskę ciepłej strawy i kawałek chleba tudzież osoby wierzące w cudowną moc balsamu kapucyńskiego (stosowanego i wewnętrznie, i zewnętrznie). Teraz cierpiących fizycznie i głodnych zastąpią ludzie z problemami duchowymi.
Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us
















