Jeżeli prezes Prawa i Sprawiedliwości powiedział więc wczoraj pod pomnikiem Ofiar Rzezi Wołyńskiej, że zbrodnie popełnione na obywatelach Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej przez ukraińskich nacjonalistów były ludobójstwem, to tak będą one od tej pory nazywane przez rządzącą obecnie w Polsce Zjednoczoną Prawicę. A ponieważ w tej materii podobną opinię głoszą od dawna Polskie Stronnictwo Ludowe i – chyba najbardziej sugestywnie – Paweł Kukiz, można się wkrótce spodziewać uchwały Sejmu RP z takim właśnie określeniem.
Można to skwitować tylko jednym słowem: wreszcie.
















