To wielkie święto przyjaźni rozpoczęło się od sobotniej dziękczynnej mszy św.. Później obejrzeliśmy film o nas i do wieczora nie było końca rozmów z często lata nie widzianymi przyjaciółmi.
W niedzielę dołączył do nas O. Ludwik Wiśniewski OP duszpasterz, którego wpływ na rozumienie otaczającego nas świata i właściwie ustawioną hierarchię ważności jest nie do przecenia. Dziękujemy Ojcu że z nami wtedy był i jest z nami do dziś.
To duszpasterstwo w ponurych latach stanu wojennego było kawałkiem wolnej Polski. Na spotkaniach tam organizowanych spragnieni wolności próbowali znaleźć odpowiedź na pytanie jak będzie wyglądać Polska po upadku komunizmu, jakie miejsce w nowej Polsce zajmie Kościół.
Z szeregów DA Dominik wyszło bardzo wielu przedstawicieli życia kulturalnego, politycznego, gospodarczego czy samorządowego. Wszyscy nauczyliśmy się, że przede wszystkim warto być rzetelnym, porządnym i uczciwym człowiekiem. Tego uczył nas O. Ludwik.
Ważnym elementem spotkania byłe również dwie dyskusje panelowe dotyczące roli Kościoła w Polsce.
Materialnym śladem po naszym spotkaniu była zbiórka pieniędzy dla fundacji “Siła Uśmiechu”, która opiekuje się dziećmi przewlekle chorymi.
Jeżeli wśród rodaków na emigracji są osoby związane niegdyś z DA Dominik we Wrocławiu to proszę o kontakt: [email protected]
Patrz też: LINK >>>
Tekst i fot. Robert Springwald







































