– My ten pomnik stawiamy jako lekcję historii. Nie dla siebie, ale dla przyszłych pokoleń. To znak historii i wypełnienie tego, co sądeczanie zdecydowali przed wojną. Oni zdecydowali, że postawimy pomnik naszemu wielkiemu rodakowi – powiedział krakowskiej rozgłośni prezes chcącego wznieść ten monument stowarzyszenia Nowosądecka Wspólnota Tadeusz Nowak.
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, siedmiometrowy pomnik zostanie odsłonięty w tegoroczne Święto Niepodległości 11 Listopada. Komitet zbiera już pieniądze, na koncie jest około 50 tysięcy złotych, ale po uzyskaniu formalnej zgody ofiarność nowosądeczan oraz piłsudczyków z całego kraju z pewnością wzrośnie.
















