Prośba ta zaskoczyła wielu Japończyków. Nie jest to prawnie wiążąca dyrektywa, ale oczekuje się, że będzie w dużej mierze przestrzegana. Według Ministerstwa Edukacji dotknie to około 12,8 miliona uczniów w około 34,800 szkół w całym kraju.
– Nadchodzące tygodnie to niezwykle ważny czas – powiedział Abe. – Zamknięcie szkół ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom i uniknąć ryzyka możliwych infekcji na dużą skalę.












