Jak zdelegalizować Komunistyczną Partię Polski, 25 lat po upadku komunizmu?

Powraca poruszona już tutaj przeze mnie kilka miesięcy temu sprawa delegalizacji Komunistycznej Partii Polsk KPP.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
6 marca, 2014
Post thumbnail default dark

Zawiadomienie do sosnowieckiej prokuratury (w tym mieście zarejestrowano KPP) złożył wówczas poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartosz Kownacki.

“- Byłem zszokowany, gdy dowiedziałem się, że ugrupowanie odwołujące się do szkodliwej ideologii może bezkarnie funkcjonować 25 lat po upadku komunizmu” – powiedział parlamentarzysta “Rzeczypospolitej”.

Prokuratura właśnie umorzyła postępowanie w tej materii, chociaż Kownacki przedstawił jej jako dowód m.in. pochwały Stalina i sugestie, że zbrodni w Katyniu dokonali Niemcy umieszczone na stronie internetowej partii.

W tej sytuacji PiS chce zmienić prawo, by wprost zabronić propagowania komunizmu, a nie tylko “totalitarnego ustroju”.

“KPP działa głównie na Śląsku i powstała w 2002 roku na bazie Związku Komunistów Polskich <Proletariat>. Ten z kolei uważał się za kontynuatora PZPR” – czytamy w “Rz”.

Ilu działaczy liczy partia?

“- Niektórzy towarzysze mają numery legitymacji z numerem około tysiąca. Ja mam ją z numerem jeden” – powiedział gazecie współzałożyciel KPP Marian Indelak.

Dla Kownackiego marginalne znaczenie partii nie ma większego znaczenia.

“- Trudno wyobrazić sobie istnienie partii posługującej się swastyką. Prawo zakazuje propagowania takich ustrojów” – tłumaczył w rozmowie z “Rz” i dodał, że właśnie takie argumenty zawarł we wniosku do prokuratury.

Dlaczego więc ta postępowanie umorzyła?

Ponieważ zgodnie z artykułem 256 kodeksu karnego zagrożone karą jest tylko propagowanie “totalitarnego ustroju”, a KPP unika nawiązywania do totalitaryzmu. – Działalność partii opiera się na pokojowym i dobrowolnym przekonywaniu społeczeństwa o słuszności idei – oto argument sosnowieckiej prokuratury.

“- Nikt nie może nam zarzucić, że dążymy do zmiany ustroju siłą” – stwierdził na łamach “Rz” Indelak.

Poseł Kownacki uznał decyzję prokuratury uznaje za kuriozalną i domaga się, aby dokładniej przeanalizowała ona treści zamieszczane przez partię w internecie.

“Opublikowała tam m.in. tzw. raport Burdenki o Katyniu, który obciąża odpowiedzialnością za tę zbrodnię Niemców. Jeszcze dalej idzie Komunistyczna Młodzież Polski, przybudówka KPP. W internecie Stalina nazywa <najgenialniejszym z polityków XX wieku>, a Wielki Głód na Ukrainie uznaje za mit” – czytamy w gazecie.

Kownacki zapowiada prace nad uszczegółowieniem przepisów kk tak, aby zabraniały propagowania komunizmu. Wspierają go klubowi koledzy.

“- Ideologia komunistyczna, tak jak faszystowska, jest ideologią zbrodniczą” – powiedział na łamach “Rz” poseł Andrzej Jaworski.

Podobne prace toczyły się już w ubiegłej kadencji parlamentu.

“Sejm dodał wtedy do kodeksu karnego zakaz prezentowania symboli komunistycznych, choć protestowało SLD. Posłowie tej partii twierdzili, że nowelizacja mogłaby doprowadzić np. do zakazu emisji <Czterech pancernych i psa>” – napisała gazeta.

Nawet gdyby postulowane przez PiS zmiany w prawie weszły w życie, nie musiałyby okazać się jednak skuteczną bronią w walce z KPP.

“Zakaz prezentowania symboli komunistycznych uchylił w lipcu 2011 roku Trybunał Konstytucyjny. Jednak zanim do tego doszło, działacze Komunistycznej Młodzieży Polski ubrani w koszulki z sierpem i młotem udali się do jednej z warszawskich prokuratur i złożyli zawiadomienie we własnej sprawie. Prokuratura śledztwa nie wszczęła. Uznała, że <samo posiadanie takich przedmiotów nie wypełnia znamion przestępstwa>” – czytamy w “Rzeczypospolitej”.

Zgadzam się, że samo posiadanie symboli totalitarnych ustrojów nie jest jeszcze przestępstwem, podobnie jak prezentowanie ich w muzeach, czy na wystawach. Jeżeli ktoś obnosi się jednak z nimi publicznie, to powinien być natychmiast zatrzymany przez policję do dyspozycji prokuratury. I nie ma najmniejszego znaczenia, czy chodzi o nazistowską swastykę, czy też o sowiecki sierp oraz młot.

Przypominam brzmienie artykułu 13. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:

“Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.”

Czy można uznać, że Komunistyczna Partia Polski działa w zgodzie z ustawą zasadniczą?

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter