IPN milczy w sprawie Pyjasa

IPN nie podaje informacji o wynikach ekspertyzy biegłych z badania szczątków zwłok Stanisława Pyjasa, ponieważ nie ma jeszcze ostatecznej opinii - wynika z komunikatu, wydanego dla mediów przez Krakowski Oddział Instytutu Pamięci Narodowej.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
25 lutego, 2011
Post thumbnail default dark

Jak pisałem niedawno, IPN najpierw przekazał treść opinii rodzinie, potem postanowił ją uzupełnić. Tymczasem według informacji zdobytych przez Polską Agencję Prasową i Radio RMF FM, może ona “odbrązowić historię” wskazując, że śmierć Pyjasa mogła nastąpić w wyniku nieszczęśliwego upadku z II piętra wewnętrznej klatki schodowej kamienicy przy ulicy Szewskiej 7 w Krakowie.

Te doniesienia medialne wywołały liczne komentarze. Swoje wątpliwości zgłosiła m.in. część rodziny Pyjasa, a dziennikarze krytykowali IPN za brak informacji w sprawie.

Komunikat IPN wydano właśnie “w związku z krytycznymi poglądami i opiniami na temat nieinformowania opinii publicznej o treści opinii”.

Prowadzący śledztwo w sprawie śmierci krakowskiego studenta i współpracownika Komitetu Obrony Robotników prokurator Ireneusz Kunert podkreślił, że 16 lutego wydane zostało postanowienie o dopuszczeniu dowodu z opinii uzupełniającej, w którym zobowiązano biegłych do odpowiedzi na dodatkowe 23 pytania.

“W tym stanie rzeczy, na dzień dzisiejszy, w toku niniejszego śledztwa, nie uzyskano pełnych i ostatecznych (…) wniosków w kwestii mechanizmu i przyczyn śmierci Stanisława Pyjasa w dniu 7 maja 1977 roku. Stąd też, ze wszech miar niepożądaną, a – nade wszystko – sprzeczną z elementarnymi standardami prowadzenia postępowania (…) byłaby sytuacja, w której przedstawiciele organu procesowego, zlecającego wydanie opinii, ponoszący pełną odpowiedzialność za gruntowne i wszechstronne wyjaśnienie okoliczności sprawy, wdawaliby się w publiczną debatę i polemikę z treścią pozyskanego dowodu” – napisano w komunikacie.

– Taka postawa mogłaby być bowiem oceniana przez pryzmat niedopuszczalnego wywierania wpływu na członków zespołu opiniującego, prowadząc w efekcie do możliwości późniejszego kwestionowania ich bezstronności i obiektywizmu, rzutując w konsekwencji na wiarygodność i miarodajność fundamentalnego dla sprawy dowodu z ich opinii – powiedział PAP Kunert.

Jak napisano w komunikacie, IPN “z pełnym zrozumieniem odnosi się do zainteresowania przedstawicieli mediów wynikami procesowych działań, podejmowanych w toku niniejszej sprawy, nade wszystko zaś szanuje i respektuje prawo szerokiej opinii publicznej do uzyskania informacji o jej ustaleniach; niemniej, do czasu sformułowania przez biegłych ostatecznych wniosków sądowo-lekarskich (…) wzgląd na dobro sprawy przemawia za uchyleniem się od publikowania wniosków niepełnych i nie ostatecznych”.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter