Powiadomiona przez zbulwersowanych tą ekspozycją w klubie “Fabryka” na Zabłociu widzów prokuratura przeprowadziła śledztwo, aby sprawdzić, czy nie doszło do znieważenia ciał zmarłych.
– Nie każde zachowanie, które narusza pewne standardy kultury, obyczaju czy przyzwoitości, może być traktowane jako zachowanie znieważające – powiedziała Radiu Kraków-Małopolska rzecznik Prokuratury Okręgowej Bogusława Marcinkowska.
“Human Body Exhibition” była wystawiana w wielu miejscach na całym świecie, m.in. w Gdańsku, Warszawie, Monachium, Londynie. Obejrzało ją już kilka milionów osób. Ponieważ fragmenty ciał były preparowane w Chinach, co pewien czas podnoszą się głosy sugerujące, że należały one do ofiar tamtejszego reżimu, czemu stanowczo zaprzeczają jej organizatorzy z czeskiej firmy JVS Group.
















