– Mogli spędzić tam nawet dobę. Zostali zatrzymani przez policjantów z Krzeszowic – powiedział PAP rzecznik małopolskiej policji młodszy inspektor Sebastian Gleń.
Funkcjonariusze zostali wezwani do jednej z firm transportowych w tym podkrakowskim mieście, gdzie zauważono jak trzech młodych mężczyzn wychodzi spod autokaru wycieczkowego, który wrócił z Sarajewa.
– Po sprawdzeniu terenu szybko odnaleziono uciekinierów. Okazali się nimi dwaj Algierczycy w wieku 17 i 22 lat oraz jeden 17-letni Syryjczyk – dodał Gleń.
Mężczyznami zajęli się funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Krakowie-Balicach.
– Wciąż trwają czynności związane z ustaleniem ich wieku, tożsamości i obywatelstwa, ponieważ zatrzymani nie mieli przy sobie dokumentów – powiedziała Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka prasowa Karpackiego Oddziału Straży Granicznej kapitan Dorota Kądziołka.
Czy imigranci zostaną potraktowani przez polskie władze z taką samą wyrozumiałością jak dwaj chłopcy uciekający pod podwoziem TIR-a z rządzonej przez komunistów Polski przez szwedzkie?










