Historia jak z filmu

Kto oglądał oparty na prawdziwej historii braci Zielińskich spod Dębicy (piętnastoletniego Adama i dwunastoletniego Krzysztofa) polsko-duńsko-francuski film Macieja Dejczera pt. "300 mil do nieba", ten z pewnością przywoła go w pamięci czytając podaną przez Polską Agencję Prasową informację o dwóch Algierczykach i Syryjczyku, którzy nielegalnie dostali się do Polski ukryci pod podwoziem autokaru.

File5e40ad7cec638author202002092010
Stanislaw Debicki
27 czerwca, 2019
Post thumbnail default dark

– Mogli spędzić tam nawet dobę. Zostali zatrzymani przez policjantów z Krzeszowic – powiedział PAP rzecznik małopolskiej policji młodszy inspektor Sebastian Gleń.

Funkcjonariusze zostali wezwani do jednej z firm transportowych w tym podkrakowskim mieście, gdzie zauważono jak trzech młodych mężczyzn wychodzi spod autokaru wycieczkowego, który wrócił z Sarajewa.

– Po sprawdzeniu terenu szybko odnaleziono uciekinierów. Okazali się nimi dwaj Algierczycy w wieku 17 i 22 lat oraz jeden 17-letni Syryjczyk – dodał Gleń.

Mężczyznami zajęli się funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Krakowie-Balicach.

– Wciąż trwają czynności związane z ustaleniem ich wieku, tożsamości i obywatelstwa, ponieważ zatrzymani nie mieli przy sobie dokumentów – powiedziała Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka prasowa Karpackiego Oddziału Straży Granicznej kapitan Dorota Kądziołka.

Czy imigranci zostaną potraktowani przez polskie władze z taką samą wyrozumiałością jak dwaj chłopcy uciekający pod podwoziem TIR-a z rządzonej przez komunistów Polski przez szwedzkie?

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter