Grodzka bez flag?

Krakowscy urzędnicy nakazali posłance Ruchu Palikota Annie Grodzkiej zdjęcie czterech flag i masztów, zamontowanych na elewacji kamienicy jej biura przy ulicy Brackiej - poinformowały lokalne media.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
19 marca, 2013
Post thumbnail default dark

– Nie można w obrębie Parku Kulturowego, na zabytkowym obiekcie, który został wyremontowany za publiczne pieniądze, bez uzgodnienia i samowolnie montować czegokolwiek. Na to muszą być zgody konserwatora zabytków i miejskiego plastyka. Pani poseł mieszka w zabytkowym mieście i musi się do tych przepisów dostosować – wyjaśnił na antenie Radia Kraków-Małopolska zastępca dyrektora Wydziału Informacji, Promocji i Turystyki Urzędu Miasta Krakowa Filip Szatanik.

Na biurze posłanki Grodzkiej powiewają cztery flagi: Polski, Unii Europejskiej, transseksualistów oraz tęczowa ruchów LGBT. Jak zaznaczył Szatanik, decyzja o ich usunięciu nie jest dyskryminacją.

– Nie ma znaczenia, jakie flagi tam powiewają. Bardziej chodzi nam o urządzenia na których są założone, bo to ich uchwyty niszczą fasadę kamienicy. Znaczenie i barwy flag nie mają nic do rzeczy – argumentował w rozmowie z krakowską rozgłośnią.

Jeżeli posłanka Ruchu Palikota nie dostosuje się do decyzji urzędników, może otrzymać 500 złotych mandatu.

– Flagi wywieszaliśmy wielokrotnie przy okazji spotkań, które odbywały się w moim biurze. Żadna z nich nie jest obraźliwa ani zakazana prawem, dlatego nie rozumiem komu mogły przeszkadzać Nie wydaje mi się, by nakaz ich usunięcia był przypadkiem. Poprosiłam prezydenta Krakowa o wyjaśnienie całej sprawy – powiedziała Anna Grodzka “Dziennikowi Polskiemu”.

Jerzy Bukowski
z Krakowa dla Portalu www.Poland.us

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter