Gowin chce być liderem i premierem

Jarosław Gowin będzie konkurował z Donaldem Tuskiem o przywództwo w Platformie Obywatelskiej; w przypadku wygranej chce ubiegać się o urząd premiera, gdyby przegrał współzawodnictwo o szefowanie partii, nie zamierza z niej występować - poinformowała "Gazeta Wyborcza".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
30 czerwca, 2013
Post thumbnail default dark

“O swej decyzji Gowin poinformował podczas konferencji prasowej w Krakowie. Zaczął od porównań polityki z piłką nożną. Mówił, że Platforma ma za sobą wygraną pierwszą połowę meczu, natomiast teraz, w drugiej połowie, gdy rywale rzucili się do natarcia, <kapitana opuszczają siły, słabnie doping, a drużyna zaczyna tracić wiarę w zwycięstwo>” – czytamy w “GW”.

Dlatego właśnie były minister sprawiedliwości zamierza powalczyć o przywództwo w PO, bo wg niego od tego, jaka będzie Platforma, zależy przyszłość Polski.

Zapytany, czy nie boi się, że podzieli los Jana Rokity, który przed laty reklamował się jako <premier z Krakowa>, Gowin odparł, że podwawelski gród zasługuje na premiera niezależnie od tego, czy będzie to on, czy ktoś inny.

“- Wierzę w gospodarkę opartą o uczciwą konkurencję, przedsiębiorczość i własność prywatną. Uważam, że trzeba obniżyć podatki. Udowodniłem już, jako minister sprawiedliwości, że można poszerzać wolność gospodarczą i usuwać bariery krępujące energię Polaków” (wszystkie cytaty za “GW”) – przekonywał dziennikarzy, nawiązując do przygotowanej przez siebie deregulacji zawodów.

Gowin zapowiedział, że wkrótce przedstawi projekt polityki prorodzinnej.

“- Kandyduję, bo chcę bronić tradycyjnych wartości. Polacy są dumnym narodem, częścią Unii Europejskiej. Chcemy zachować nasze narodowe dziedzictwo i wiarę przodków” – podkreślił.

Zastrzegł, że zrobi wszystko, by nie dopuścić po wyborach do ewentualnej koalicji Platformy z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, ponieważ byłoby to sprzeniewierzeniem się solidarnościowemu dziedzictwu i dodał, że nie akceptuje “socjaldemokratycznych recept, podsuwanych przez premiera Tuska”. Wykluczył też jednak koalicję z Prawem i Sprawiedliwością.

Pytany, czy odejdzie z partii w przypadku przegranej w wyborach o jej przywództwo odpowiedział, że przyjmie to ze zrozumieniem, będzie jednak nadal walczył o konsolidację środowisk konserwatywnych przeciw recydywie socjalizmu.

“- Nie ma dziś żadnego powodu, bym rozważał odejście z PO” – wyjaśnił.

Premier Donald Tusk, zapytany o komentarz do decyzji Jarosława Gowina, powiedział Polskiej Agencji Prasowej:

– Kamień spadł mi z serca. Bałem się, że nie będę miał kontrkandydata.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter