– Ratusz powinien być miejscem świeckim, a gabinet prezydenta miejscem wolnym od faworyzowania jakiejkolwiek religii – wytłumaczył swoją decyzję Radiu Gdańsk.
Według niego każdy prezydent miasta powinien strzec zasad Konstytucji, a jeśli portret papieża Polaka miałby pozostać w gabinecie, ponieważ jest on od 2003 roku honorowym obywatelem Słupska, to obok powinny zawisną wizerunki innych osób posiadających ten zaszczytny tytuł.
Biedroń zapewnił, że jako człowiek otwarty chce spotykać się z przedstawicielami wszystkich religii, a podległym sobie urzędnikom nie zakazuje umieszczania przedmiotów kultu religijnego w pokojach, w których pracują gdyż – jak to ujął w rozmowie z gdańską rozgłośnią – “nie chce być strażnikiem ich sumienia”.
W tym roku – po raz pierwszy od dziesięciu lat – na słupskim ratuszu nie wywieszono portretu Jana Pawła II w rocznicę jego śmierci.
Jak widać, prezydent Robert Biedroń całkiem poważnie traktuje swoje wcześniejsze deklaracje światopoglądowe.
















