“Ekipa dotarła do charakterystycznej rzeźby Mateusza Okońskiego, która znajduje się na środku rzeki w okolicy Cricoteki. Rzeźba przedstawia świnię leżącą na grzbiecie. Ekolodzy przymocowali do niej plakat z napisem: . Po czym odpłynęli” – czytamy na stronie krakowskiej rozgłośni.
Chcieli w ten sposób zwrócić uwagę, że oparte na wielkoobszarowych monokulturach i fermach przemysłowych rolnictwo negatywnie wpływa na środowisko. Twierdzą, że przemysłowe formy muszą zniknąć z powierzchni Ziemi jako jedna z największych hańb naszej cywilizacji.










