“Zbiornik pełni także funkcje przeciwpowodziowe, chroniąc dolinę rzeki Raby, a elektrownia wodna znajdująca się przy zaporze produkuje prąd na potrzeby krajowego systemu energetycznego. W akwenie prowadzona jest również hodowla ryb” – depesza PAP.
– To nietypowe przedsięwzięcie powstało w odzewie na sygnały płynące ze strony mieszkańców, którzy chcą zwiedzać zbiornik w inny sposób, nie tylko z korony zapory – powiedziała PAP dyrektor Wód Polskich w Krakowie Małgorzata Sikora.
W trakcie trwającej około 45 minut po 10-kilometrowej trasie wycieczki z pokładu zabierającego 50 osób statku “Kraków” będzie można zobaczyć kluczowe elementy zlokalizowane na niedostępnym na co dzień na akwenie i w jego okolicy: ujęcie wieżowe, zaporę czołową, elektrownię, zamek i skansen Stare Miasto, a także gospodarstwo rybackie Wód Polskich.
“Podczas rejsu przewodnicy przedstawią historię powstania zbiornika dobczyckiego, jego główne funkcje, ze szczególnym uwzględnieniem znaczenia dla zaopatrzenia w wodę aglomeracji krakowskiej oraz konieczności utrzymywania na nim stref ochronnych. Uczestnicy wycieczki poznają dane hydrologiczne, morfometrię, zjawisko eutrofizacji i gospodarkę rybacką prowadzoną w akwenie” – napisała PAP.
“Kraków” jest statkiem w pełni ekologicznym, nie emituje do wody żadnych szkodliwych substancji.
“Zbiornik dobczycki został uruchomiony w 1986 roku. Jest największym ujęciem wody pitnej dla aglomeracji krakowskiej, zaspokajając ponad 60 proc. jej zapotrzebowania. Powierzchnia sztucznego jeziora wynosi ponad tysiąc hektarów, pojemność ok. 120 mln metrów sześciennych, a średnia głębokość ok. 11 metrów, w zależności od poziomu piętrzenia” – czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.










