Nieprzyjemnie zdziwiła mnie natomiast wypowiedź na ten temat Tadeusza Filipkowskiego, rzecznika Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, udzielona “Rzeczypospolitej”:
“- Nie zajmujemy oficjalnego stanowiska w tej sprawie.”
Nie bardzo mogę zrozumieć, dlaczego przedstawiciel największej organizacji kombatanckiej w Polsce nie wyraził zdecydowanego poparcia dla inicjatywy młodzieży z KoLibra. Przecież to żołnierze AK byli masowo prześladowani, represjonowani, torturowani i mordowani w imię zbrodniczej ideologii, którą upamiętniają takie symbole, jak choćby warszawski pomnik Braterstwa Broni i nowosądecki monument ku chwale Armii Czerwonej. Właśnie oni powinni więc pierwsi poprzeć tę i podobne inicjatywy.
Zupełnie inaczej zachowuje się w tej sprawie wchodzący w skład POKiN Małopolski Okręg ŚZŻAK, który od dawna zdecydowanie wspiera wszelkie próby zdekomunizowania przestrzeni publicznej niepodległej Rzeczypospolitej.
Mam nadzieję, iż wypowiedź Filipkowskiego wynikała jedynie z werbalnego nieporozumienia i że już wkrótce Zarząd Główny Związku udzieli jednoznacznego poparcia energicznym działaniom KoLibra.
Jerzy Bukowski
(220).jpg)
















