Dzielny turysta

W sytuacjach ekstremalnych (zwłaszcza zagrożenia życia) człowiek potrafi zachować się w sposób, o jaki sam by siebie nigdy nie podejrzewał.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
11 listopada, 2012
Post thumbnail default dark

Taką właśnie determinacją i ogromną siłą woli wykazał się 25-letni niemiecki turysta, który z otwartym zwichnięciem stawu skokowego sam zszedł do schroniska w Morskim Oku spod Rysów.

Jak poinformowała “Polska-Gazeta Krakowska”, uległ on groźnemu wypadkowi podczas samotnej wędrówki w rejonie Buli pod Rysami.

“- Gdy spadł około godziny 15.00, doznał poważnego urazu nogi. Kość ze stawu skokowego przebiła skórę, a także solidny skórzany but” – powiedział gazecie ratownik dyżurny Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Tomasz Wojciechowski.

Przez około 20 minut Niemiec siedział w miejscu wypadku wzywając pomocy, która jednak nie nadeszła. Niestety, nie wziął ze sobą telefonu komórkowego.

“- Uznał, że aby przeżyć, musi sam zejść. Na jednej nodze i rękach schodził w stronę Morskiego Oka Do schroniska dotarł o godzinie 6.40 rano” – dodał z podziwem Wojciechowski.
Mężczyzn po opatrzeniu rany przez ratowników został odwieziony karetką do zakopiańskiego szpitala.

“- Trafił do nas wyczerpany, wychłodzony, ale w stanie dobrym. Okazało się, że ma otwarte zwichnięcie stawu skokowego. To bardzo bolesny uraz. Niemiec został przyjęty na oddział chirurgii, gdzie przejdzie zabieg” – powiedział dziennikarzowi “P-GK” ordynator oddziału ratunkowego zakopiańskiego szpitala Ali Issa Darwich.

Niemieckiemu turyście należą się wielkie słowa uznania nie tylko za odporność na ból, ale przede wszystkim za niesamowitą odporność psychiczną i za to, że nie wpadł w panikę w wyjątkowo dramatycznych okolicznościach.

Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter