Dlaczego w Krakowie?
– Zawsze zależało mi, żeby obrazy taty były tutaj w Krakowie. Miasto tatę lubiło, a on się na nie trochę obrażał. Kraków to niezwykłe miejsce, w którym się nie biegnie. Tata był bardzo polskim malarzem. Sam o sobie mówił, ze jest chory na Polskę. Malował Polskę i Polaków z ogromną czułością. Dlatego miasto, które jest kwintesencją wszystkiego jest najlepszym miejscem na jego obrazy – powiedziała portalowi NewsKrakow Agata Duda-Gracz.
A czemu w Nowej Hucie?
– Decyzja miasta o umiejscowieniu galerii w Nowej Hucie nie jest przypadkowa. Podyktowana została chęcią ożywienia i wzbogacenia oferty kulturalnej tej części miasta, a także poszerzenia działalności Nowohuckiego Centrum Kultury – wyjaśnił w rozmowie z portalem prezydent Krakowa profesor Jacek Majchrowski.
“Otwarcie galerii zaplanowano na listopad 2019 roku w 15. rocznicę śmierci Jerzego Dudy-Gracza. Planowane jest zaadaptowanie przestrzeni ok. 210 metrów kwadratowych. W galerii przez 20 lat zobaczymy łącznie ponad 300 wybranych dzieł z liczącej 700 obrazów kolekcji. Szacowane koszty adaptacji i aranżacji powierzchni wystawienniczej w NCK to 500-600 tys. złotych” – czytamy na stronie www.news.krakow.pl.










