Dwie postawy wobec powodzi

Powódź, jak każde nadzwyczajne wydarzenie, a zwłaszcza klęska żywiołowa na wielką skalę, znakomicie uwypukla ludzkie charaktery. Można to było zaobserwować podczas kilku minionych dni, kiedy uwydatniły się dwie skrajne postawy.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
25 maja, 2010
Post thumbnail default dark

Jedni patrzyli na wzbierającą, a potem zalewającą kolejne miejscowości wodę jak na turystyczną atrakcję, robiąc zdjęcia, kręcąc filmy i mniej lub bardziej przeszkadzając tym, którzy prowadzili akcje ratunkowe.

Drudzy spontanicznie i ochoczo włączali się do pomocy walczącym z powodzią służbom, narzekając tylko niekiedy na nieumiejętność efektywnego wykorzystania ich obywatelskiej postawy.

Pierwsi – mimo wyraźnych zakazów – wdrapywali się na wały, stawali na mostach, nie usuwali się z zagrożonych miejsc, a nawet mieli pretensje do strofujących ich funkcjonariuszy.

Drudzy sami szukali okazji do niesienia otuchy i pomocy tym, którzy ucierpieli na skutek fali powodziowej, pocieszali ich, oferowali im własne mieszkania, obdarowywali żywnością i napojami, napełniali i nosili worki z piaskiem.

Pierwsi uznali, że skoro płacą podatki, to nie muszą się już włączać w żadne działania instytucji państwowych, bo należy im się od nich opieka.

Drudzy udowodnili swoją postawą, że to właśnie oni są państwem.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter