“Jej szef Massimo Merendi poinformował, że napłynęło pięć sygnałów o tym, że postać przypominająca Napoleona krąży po Piazza Grande oraz w pobliżu Palazzo Ducale. Pałac ten znajduje się przy placu Napoleona. Według jednej z relacji rzekomy duch rozmawiał z grupą osób. Jedynym pewnikiem, podkreśla miejscowa prasa, jest to, że historia Lukki jest związana z osobą Napoleona i jego rodziną. W mieście, właśnie w Pałacu Książęcym rządziła jego siostra Eliza” – czytamy w gazecie.
Badania prowadzono przy pomocy różnych urządzeń, ponieważ tropiciele duchów bardzo poważnie traktują swoje powołanie.
Przede wszystkim starają się wykluczyć obecność dających się zmierzyć zjawisk zewnętrznych, które mogłyby wywołać wrażenie pojawienia się ducha.
“Rezultatów poszukiwań w toskańskim mieście nie przedstawiono. Media zauważają, że tropiciele duchów stanowili tam dodatkową, nieoczekiwaną atrakcję turystyczną” – napisała “Rzeczpospolita”.










