Dlaczego nagle wszyscy chcą mieć polski paszport — i czy Ty też możesz go dostać

W polskich konsulatach w Nowym Jorku, Chicago i Los Angeles kolejki po paszporty są dłuższe niż kiedykolwiek. Kancelarie prawne specjalizujące się w potwierdzaniu polskiego obywatelstwa mają listy oczekujących na miesiące do przodu.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
15 kwietnia, 2026
Paszport polski i usa

Na polonijnych grupach na Facebooku co drugi post to pytanie: „Moja babcia urodziła się w Polsce — czy mogę dostać polski paszport?” Odpowiedź w wielu przypadkach brzmi: tak. I coraz więcej Amerykanów polskiego pochodzenia to odkrywa — nie z sentymentu, ale z pragmatyzmu.

Co się zmieniło

Polski paszport zawsze był symbolem tożsamości — dokumentem, który mówił: „Jestem Polakiem.” Ale w 2026 roku stał się czymś więcej: polisą ubezpieczeniową. Planem B. Kluczem do Europy. I — dla niektórych — jedyną drogą ucieczki przed niepewnością, jaką niesie zaostrzenie polityki imigracyjnej w Stanach Zjednoczonych.

Kilka rzeczy zbiegło się naraz. Zaostrzenie polityki imigracyjnej przez administrację Trumpa wywołało falę niepokoju wśród Polaków bez uregulowanego statusu — a kiedy na polonijnych grupach na Facebooku zaczęły krążyć posty o nalotach ICE, telefony w polskich kancelariach imigracyjnych rozdzwoniły się na dobre. Ludzie, którzy przez dwadzieścia lat nie myśleli o planie B, nagle zaczęli o nim myśleć. Polski paszport daje prawo do życia, pracy i nauki w 27 krajach Unii Europejskiej. Jeśli Ameryka się zamknie, Europa pozostanie otwarta.

Do tego dochodzi niepewność, której nie było od lat. Wojna z Iranem, zamknięta Cieśnina Ormuz, benzyna po cztery dolary — ludzie czują, że świat się chwieje. W takich momentach drugi paszport przestaje być sentymentem, a staje się ubezpieczeniem.

Polski paszport pozwala na bezwizowe podróże do ponad stu osiemdziesięciu krajów — więcej niż amerykański.

I jeszcze jedno: Polska się zmieniła. To nie jest kraj, z którego uciekali rodzice i dziadkowie. Polska należy dziś do największych gospodarek Unii Europejskiej, z rosnącymi płacami i nowoczesnymi miastami. Dla kogoś z amerykańskim doświadczeniem i polskim paszportem Warszawa czy Wrocław to nie powrót do przeszłości — to realna opcja.

Kto się kwalifikuje

Polskie prawo obywatelskie opiera się na zasadzie krwi — jus sanguinis. Oznacza to, że obywatelstwo polskie przechodzi z pokolenia na pokolenie, niezależnie od tego, gdzie się urodzisz. Jeśli Twój rodzic, dziadek lub pradziadek był polskim obywatelem — i nie utracił obywatelstwa w sposób przewidziany przez prawo — możesz być obywatelem polskim, nawet o tym nie wiedząc.

Kluczowa data to 31 stycznia 1920 roku — dzień wejścia w życie pierwszej polskiej ustawy o obywatelstwie. Praktycznie wszyscy mieszkańcy odrodzonego państwa polskiego otrzymali wtedy obywatelstwo z mocy prawa. Jeśli Twój przodek mieszkał w Polsce po tej dacie i nie zrzekł się obywatelstwa — linia obywatelstwa mogła przetrwać do dziś, przez pokolenia, aż do Ciebie.

Ważne: Ameryka i Polska pozwalają na podwójne obywatelstwo. Uzyskanie polskiego paszportu nie wymaga zrzeczenia się amerykańskiego. Możesz być obywatelem obu krajów jednocześnie — z dwoma paszportami, dwoma zestawami praw i dwoma domami.

Jak to zrobić

Proces potwierdzenia polskiego obywatelstwa — bo formalnie nie „dostajesz” obywatelstwa, lecz potwierdzasz, że je masz — składa się z kilku kroków.

Pierwszy krok to zbieranie dokumentów. Potrzebujesz akty urodzenia, akty małżeństwa, paszporty, książeczki wojskowe, karty rejestracyjne i inne dokumenty swoich przodków — im starszych, tym lepiej. Dokumenty muszą być w oryginale lub jako poświadczone kopie, przetłumaczone na polski przez tłumacza przysięgłego.

Więcej w Polonijnej Książce www.pol.us strona 137.

Drugi krok to złożenie wniosku. Jeśli mieszkasz w USA, składasz go przez polski konsulat (Nowy Jork, Chicago, Los Angeles, Houston lub Waszyngton) lub bezpośrednio do wojewody w Polsce — na przykład przez pełnomocnika. Wniosek trafia do wojewody mazowieckiego, jeśli Twoi przodkowie nie mieli miejsca zamieszkania na terytorium dzisiejszej Polski.

Trzeci krok to czekanie. Decyzja trwa zazwyczaj od sześciu miesięcy do roku — czasem dłużej, jeśli dokumenty są niekompletne lub wymaga przeprowadzenia kwerendy archiwalnej. Po pozytywnej decyzji Twoje akty stanu cywilnego (urodzenie, małżeństwo) muszą zostać wpisane do polskich ksiąg — i dopiero wtedy możesz złożyć wniosek o paszport.

Czego unikać

Rynek usług „polskie obywatelstwo przez pochodzenie” eksplodował w ostatnich latach — i nie wszystkie firmy oferujące pomoc są wiarygodne. Unikaj firm, które gwarantują wynik (nikt nie może zagwarantować decyzji wojewody). Unikaj firm, które pobierają opłatę z góry za całość, zanim sprawdzą Twoją kwalifikację. I sprawdź, czy firma, z którą rozmawiasz, ma rzeczywiste doświadczenie w polskim prawie obywatelskim — a nie tylko ładną stronę internetową.

Najlepszy pierwszy krok: zadzwoń do polskiego konsulatu w swoim regionie i zapytaj o procedurę. Konsulat nie pobiera opłat za informację — i powie Ci, jakie dokumenty potrzebujesz, zanim wydasz pieniądze na prawnika.

Nie tylko dla Polaków

Co ciekawe — po polski paszport sięgają nie tylko Polacy. Coraz więcej Amerykanów polsko-żydowskiego pochodzenia odkrywa, że ich przodkowie — którzy wyjechali z Polski przed lub w trakcie II wojny światowej — byli obywatelami Polski. Ich potomkowie mają takie samo prawo do potwierdzenia obywatelstwa jak potomkowie katolickich Polaków z Mazowsza czy Podkarpacia. Polskie prawo nie rozróżnia wyznania — liczy się obywatelstwo przodka, nie jego religia.

Co daje polski paszport

Konkretnie: prawo do życia, pracy i nauki w 27 krajach Unii Europejskiej. Bez wizy, bez pozwolenia na pracę, bez limitu czasowego. Dostęp do europejskiej opieki zdrowotnej. Możliwość otwarcia firmy w Niemczech, Hiszpanii czy Irlandii na tych samych zasadach co obywatel lokalny. Paszport pozwalający na bezwizowe podróże do ponad stu osiemdziesięciu krajów — więcej niż amerykański. I prawo do przekazania obywatelstwa dzieciom. Automatycznie, z mocy prawa.

Znajomy — trzydzieści dwa lata, programista z Jersey City, urodzony w Ameryce, po polsku mówi z akcentem, w Polsce był dwa razy na wakacjach — złożył wniosek o potwierdzenie obywatelstwa w grudniu. Zapytałem go, dlaczego. Zamyślił się na chwilę, jakby sam się nad tym zastanawiał. „Słuchaj, mam dwójkę małych dzieci. Nie wiem, jak będzie wyglądała Ameryka za dwadzieścia lat. Szczerze? Nikt nie wie. Ale pomyślałem — czemu nie dać im dodatkowego paszportu? Gorzej nie będzie.” Wzruszył ramionami. „Moja babcia by się śmiała. Ona uciekała z Polski. A ja tam składam papiery.”

Nie mówił o tożsamości, korzeniach ani dumie narodowej. Mówił o tym, co praktyczne. I chyba właśnie dlatego ten boom na polskie paszporty jest inny niż poprzednie — nie napędza go nostalgia, tylko zimna kalkulacja ludzi, którzy potrafią liczyć ryzyko.

Jeśli masz choćby podejrzenie, że Twoi przodkowie byli Polakami — sprawdź. Zadzwoń do konsulatu. Poszukaj dokumentów. To może być najważniejszy telefon, jaki wykonasz w tym roku.

Redakcja, Głos Polonii w USA


Szukasz polskiego prawnika imigracyjnego w USA?  — katalog polonijnych firm w Ameryce. Potrzebujesz pomocy z dokumentami z Polski? Odwiedź PolishPages.com

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter