“- Ludziom misje kojarzą się najczęściej z prowadzeniem walk. My chcemy pokazać pomoc humanitarną i to, że dzięki naszym działaniom w Afganistanie powstają np. drogi czy szkoły” – powiedział gazecie Tomasz Kloc, prezes Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju, pomysłodawca akcji “Dzień Weterana – szacunek i wsparcie”.
Ta bardzo – moim zdaniem – pożyteczna i szlachetna kampania medialna potrwa trzy miesiące.
“Przez ten czas w niektórych miastach (m.in. we Wrocławiu, gdzie zostaną zorganizowane główne obchody Dnia Weterana i Międzynarodowego Dnia Uczestników Misji Pokojowych ONZ) będą pojawiać się plakaty i billboardy przedstawiające sylwetki weteranów misji. W planach organizatorów są również spoty reklamowe w telewizji publicznej” – czytamy w “ND”.
W ramach akcji odbędą się także spotkania z weteranami misji w szkołach oraz konkurs literacki, w którym uczniowie będą mieli za zadanie napisać esej na temat służby polskich “misjonarzy”.
“- O swojej służbie będą opowiadać nie tylko żołnierze, którzy byli w Iraku czy Afganistanie, ale także ci, którzy brali udział w misjach wiele lat temu, na przykład na wzgórzach Golan” – wyjaśnił w rozmowie z gazetą Janusz Raczy, wiceprezes Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju.
Pomoc w kampanii zaoferowały już poznańska agencja reklamowa oraz Bumar. Stowarzyszenie liczy jednak również na dotacje z Ministerstwa Obrony Narodowej.
“W przedsięwzięcie zaangażowane mają być również m.in. Wyższa Szkoła Oficerska Wojsk Lądowych, Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych we Wrocławiu, Jednostka Wojskowa Komandosów, 6. Brygada Powietrznodesantowa, 1. Pułk Saperów z Brzegu” – czytamy w “Naszym Dzienniku”.
Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us
















