Ze skruchą przyznaję, że nie doceniłem nieograniczonych możliwości Piechocińskiego, który tak oto komentował na łamach “Rzeczpospolitej” przyjęcie do klubu parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego byłych posłów Twojego Ruchu:
“PSL demotywuje środowiska skrajnej antyreligijnej, antychrześcijańskiej, nierozumnej lewicy i wzmacnia siły odpowiedzialnego środka. Oni wszyscy zostali kiedyś ochrzczeni i z Kościoła katolickiego nigdy nie wystąpili. Przed świętami Bożego Narodzenia doszli do wniosku, że czas w sobie poszukać optymizmu i radości życia. Owieczka marnotrawna jest najbardziej wartościowa. Ci politycy dorośli i zrozumieli, że szacunek dla demokracji musi być również szacunkiem dla tradycji, z której się wyrasta. Rok 2015 będzie rokiem niepewności, również dla Polaków, więc warto budować wspólnotę. Z radością patrzyłem, jak brali na święta <Historię polskiego ruchu ludowego>…”

Wszelki komentarz zbyteczny.
















