Czyje złudne nadzieje?

Z ogromnym rozbawieniem wysłuchuję zapewnień Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hołowni, że tylko on (każdy z nich ma oczywiście na myśli siebie) będzie w stanie pokonać Andrzeja Dudę w drugiej turze wyborów prezydenckich.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
12 czerwca, 2020
Post thumbnail default dark

O ile druga tura jest wysoce prawdopodobna, o tyle możliwość znalezienia się w niej kogokolwiek z kandydatów opozycji poza Rafałem Trzaskowskim pozostaje wyłącznie ich pobożnym życzeniem.

Widząc systematycznie spadające poparcie w sondażach Kosiniak-Kamysz i Hołownia rozpaczliwie usiłują przekonać tych Polaków, którzy nie zagłosują na Dudę, żeby postawili na nich. Jest to równie śmieszne jak żałosne.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter