Czy szczątki ofiar NKWD powrócą do Polski?

Część krewnych zamordowanych przez NKWD w 1940 roku na terenie Związku Sowieckiego polskich oficerów poprosiła nasze Ministerstwo Spraw Zagranicznych o sprowadzenie z Rosji szczątków ich bliskich - poinformowała Ewa Łosińska na łamach "Rzeczypospolitej".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
29 stycznia, 2012
Post thumbnail default dark

Ta inicjatywa wywołała spory w środowisku rodzin katyńskich, spodziewany jest też opór ze strony władz Federacji Rosyjskiej.

Jak dowiedziała się autorka artykułu, Witomiła Wołk-Jezierska, Wanda Rodowicz, Krystyna Krzyszkowiak, Stanisław Drabczyński i kilkoro innych krewnych oficerów wysłało listy w tej sprawie do ministra Radosława Sikorskiego.

“- Chcę wreszcie pochować ojca, porucznika Wincentego Wołka, w Polsce. Państwo ma obowiązki wobec swych obywateli i powinno mi pomóc” – powiedziała dziennikarce “Rz” Witomiła Wołk-Jezierska, która wniosek w MSZ złożyła pod koniec grudnia.

Szczątki jej ojca są w tzw. Mogile IV, co ustalono po ekshumacji ofiar przeprowadzonej w 1943 roku przez Niemców.

“Dokładne informacje znajdują się w dokumencie <Amtliches Material zum Massenmord von Katyn> oraz w sprawozdaniu sporządzonym przez dr. Mariana Wodzińskiego. To on po odkryciu przez Niemców grobów ofiar NKWD został wyznaczony przez Polski Czerwony Krzyż na członka komisji badającej miejsce zbrodni” – czytamy w artykule Łosińskiej.

Przeciwne ekshumacji są władze Federacji Rodzin Katyńskich.

“- Po co nam takie działania? Mamy już przecież cmentarze. Sprowadzanie szczątków to pomysł niewielkiej grupki osób” – powiedziała gazecie wiceprezes zarządu Federacji Krystyna Brydowska.

Inne zdanie ma w tej sprawie Wanda Rodowicz:

“- Miejsce bohaterów jest w Polsce. Marzę, by wreszcie tu postawić dziadkowi pomnik. Cała moja rodzina, bo wniosek, jaki złożyłam w MSZ 16 stycznia, kieruję w imieniu 80 krewnych, nie godzi się, by szczątki dziadka pozostały w obcej ziemi. W Katyniu czy Miednoje nie ma nawet porządnych grobów, tylko tabliczki, gdzie trudno położyć kwiaty. Poza tym nie uznajemy rosyjskich <memoriałów> za prawdziwe wojskowe cmentarze” – stwierdziła w rozmowie z Łosińską.

Prokurator Małgorzata Kuźniar-Plota, prowadząca od 2004 roku śledztwo katyńskie z ramienia Instytutu Pamięci Narodowej podkreśliła, że decyzję o ekshumacji musiałaby podjąć rosyjska prokuratura.

“- To suwerenna decyzja strony rosyjskiej. W dodatku ekshumacja możliwa jest tylko wtedy, gdyby umorzone w 2004 r. przez tamtejszą prokuraturę śledztwo katyńskie zostało podjęte na nowo” – powiedziała “Rz”.

“Rz” zapytała MSZ, czy wesprze krewnych ofiar. Rzecznik resortu poinformował tylko, że listy rodzin ofiar zostały przekazane Radzie Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa.

Witomiła Wołk-Jezierska nie zamierza rezygnować.

“- Gdybym nie wierzyła, że takie rzeczy są możliwe, nie skierowałabym też przeciwko Rosji skargi do Strasburga” – wyjaśniła na łamach gazety.

Łosińska przypomina, że to właśnie Wołk-Jezierska razem z 12 innymi krewnymi pomordowanych Polaków wystąpiła w maju 2009 roku ze skargą do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, domagając się od Rosji skutecznego postępowania w sprawie zbrodni katyńskiej, w tym ustalenia jej sprawców.

ETPC może wydać wyrok już w najbliższych miesiącach, ponieważ 6 października 2011 roku odbyła się w Strasburgu publiczna rozprawa, na której racje stron prezentowali reprezentanci krewnych ofiar oraz polskiego rządu i przedstawiciele władz Rosji.

“Strona rosyjska znów nie nazwała mordu polskich oficerów zbrodnią wojenną, lecz <wydarzeniami katyńskimi>. Ta zbrodnia wojenna nie ulega przedawnieniu – argumentowali natomiast przedstawiciele polskiego MSZ. Bo rząd – jako tzw. strona trzecia – przyłączył się do skargi przeciwko Rosji. Gdyby rezultatem orzeczenia Trybunału było wznowienie śledztwa w Rosji, w jego ramach mogłoby dojść do ekshumacji ofiar. Przed wyrokiem nie chcą jednak tego komentować adwokaci reprezentujący Polaków” – napisała Łosińska.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter