Czy i po co dokarmiać leśną zwierzynę?

Na to pytanie padają dwie różne odpowiedzi po obu stronach polsko-słowackiej granicy.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
25 października, 2012
Post thumbnail default dark

Nasi południowi sąsiedzi właśnie rozpoczęli akcję dożywania jeleni, polscy przyrodnicy twierdzą zaś, że jest to zaburzanie naturalnej selekcji na terenach, na których człowiek powinien jak najmniej ingerować w życie dzikich zwierząt.

Dokarmianie tylko z pozoru nosi jednak znamiona szlachetnej czynności, mającej pomóc leśnej zwierzynie przeżyć zimę. Słowacy znacznie bardziej niż my kultywują tradycje łowieckie i dlatego dożywiają głównie jelenie, na które później polują.

– Zima dopełnia naturalną selekcję zwierząt, które nie są w stanie znaleźć wystarczającej liczby pożywienia, ale tak właśnie ma być. Lasy Podhala to nie ogród zoologiczny czy gospodarstwo łowieckie, gdzie się zwierzęta dokarmia a potem strzela, oddaliśmy głos przyrodzie i ta powoduje redukcję – skomentował tę sytuację na antenie Radia Kraków-Małopolska dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego Paweł Skawiński.

Owszem, w Polsce od dawna prowadzona jest akcja dokarmiania jeleni, ale tylko podczas bardzo ostrych zim, kiedy w poszukiwaniu pożywienia schodzą one do Zakopanego i do innych podgórskich miejscowości. Leśnicy ustawiają wtedy paśniki na peryferiach miasta, aby nie narażać tych płochych zwierząt na niepotrzebny kontakt z ludźmi.

Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter