“Jeszcze całkiem niedawno tego typu przypadkiem zajmowałby się raczej psychiatra. Tymczasem 37-letni Kaz James zakłada specjalnie przygotowane kostiumy, je z miski jak pies, szczeka na ludzi i nosi przedmioty w zębach” – czytamy w portalu.
Mężczyzna napisał książkę pt. “How to train a human pup” (“Jak wytresować ludzkie szczenię”). Przyznaje, że czuł się jak pies już w dzieciństwie, tłumił jednak swoje “prawdziwe skłonności”. Twierdzi, że jest “wyszkolony” i potrafi w restauracji radzić sobie z ludźmi, aczkolwiek czuje się tam nieswojo.
Mam nadzieję, że znajdzie się hycel, który zaprowadzi Jamesa do azylu.












