Co ma nosorożec do żyrafy, a chłop do krowy?

Do niezbyt parlamentarnych słów i zachowań naszych polityków zdążyliśmy się już przyzwyczaić, ale zdarzają się między nimi takie wymiany zdań, że trudno przejść nad nimi do porządku dziennego.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
22 grudnia, 2013
Post thumbnail default dark

Oto najnowszy przykład z obrad sejmiku województwa mazowieckiego na temat budżetu. Radny Polskiego Stronnictwa Ludowego Mirosław Augustyniak tak się zaperzył, że krzyknął z trybuny do Grzegorza Pietruczuka z Sojuszu Lewicy Demokratycznej:

– Pan mnie zmusił, żebym przed świętami powiedział panu coś takiego: pan wychodząc tu na mównicę pieprzy jak nosorożec żyrafę!

Potraktowany w ten sposób przeciwnik polityczny ripostował:

– Typowe PSL, granatem od pługa oderwane. Wytłumaczę panu tak, jak chłop krowie na miedzy, bo inaczej pan nie zrozumie i nie ogarnie tematu.

Za cały komentarz niech posłuży stare zawołanie: o tempora, o mores!

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter