Na budowach publicznych objętych przepisami o prevailing wage – miejskich, stanowych i federalnych – wykonawców obowiązują urzędowe stawki ustalane dla każdego zawodu budowlanego. Płacenie poniżej tych stawek, wpisywanie pracownika do niżej opłacanego zawodu i wymuszanie zwrotu części wypłaty to naruszenia, o które pracownicy mogą się upominać.
Remont szkoły, praca przy szpitalu albo przy miejskiej drodze wygląda z perspektywy pracownika tak samo jak każda inna robota, z tymi samymi rusztowaniami, godzinami i tym samym szefem. Różnica kryje się w kontrakcie, ponieważ wykonawca na projekcie objętym przepisami o prevailing wage musi płacić urzędowo ustalone stawki, a nie te, które sam uzna za rynkowe.
Publiczne pieniądze, prywatne oszczędności
Przy dużych inwestycjach publicznych pracują dziesiątki podwykonawców, w tym firmy i brygady z Maspeth, Ridgewood czy z New Jersey. Im dalej w łańcuchu podwykonawców, tym częściej pracownik w ogóle nie wie, że jego budowa podlega przepisom o stawkach prevailing wage. Szef mówi „to zwykła robota”, a dokumentów projektu nikt na budowie nie pokazuje.
Kancelaria Robert Wisniewski P.C. wymienia na swojej stronie typowe naruszenia na projektach publicznych i federalnych. To niepłacenie stawek wynikających z ustawy Davisa-Bacona (Davis-Bacon Act) lub innych przepisów o robotach publicznych, płacenie poniżej stawki prevailing wage, klasyfikowanie pracownika w niżej opłacanym zawodzie oraz wymuszanie, by dzielił się wypłatą z szefami lub kierownikami (tzw. kickbacks).
Brzmi znajomo? Pracownik, który w praktyce wykonuje pracę wykwalifikowanego fachowca, w papierach figuruje jako pomocnik. Ktoś inny co tydzień oddaje brygadziście część czeku „za to, że ma robotę”. Obie sytuacje mają swoją nazwę prawną.
Ustawa Davisa-Bacona, właściwy zawód i nadgodziny od właściwej stawki
Na projektach federalnych podstawą jest ustawa Davisa-Bacona, a roboty stanowe i miejskie mają własne przepisy o stawkach. Wymogi dla federalnych kontraktów budowlanych opisuje Departament Pracy USA. Wspólny mechanizm jest prosty: dla każdego zawodu obowiązuje określona stawka, a wykonawca nie może jej zaniżać.
Błędna klasyfikacja zawodu uderza podwójnie, bo zaniża także wynagrodzenie za nadgodziny. Wśród spraw reprezentatywnych kancelaria wymienia Sobczak v. AWL Industries (E.D.N.Y. 2007). Zgodnie z opisem na stronie kancelarii nadgodziny błędnie sklasyfikowanych pracowników na projektach prevailing wage liczy się od stawki podstawowej, do której pracownik był umownie uprawniony.
Pokrewną grupę stanowią naruszenia przy pracach związkowych. Kancelaria wymienia wykonywanie robót objętych umową związkową przez firmę niezrzeszoną bez płacenia stawek związkowych oraz uniemożliwianie pracownikowi wstąpienia do związku, mimo że pracuje przy projekcie związkowym. Szczegóły zawiera strona kancelarii o sprawach płacowych, w tym prevailing wage.
Co to oznacza dla polskich budowlańców
Przede wszystkim to, że o objęciu projektu przepisami decyduje kontrakt, a nie zapewnienia szefa. Kancelaria podkreśla na swojej stronie, że odzyskanie pieniędzy bywa możliwe również wtedy, gdy pracownik był opłacany gotówką, nie ma zielonej karty albo oddawał część wypłaty, żeby utrzymać pracę. W takich sprawach przydaje się wszystko, co pozwala zidentyfikować projekt: adresy budów, nazwy generalnych wykonawców, zdjęcia tablic informacyjnych.
Liczy się też czas. W stanie Nowy Jork roszczenia płacowe obejmują do sześciu lat od dnia, w którym wynagrodzenie powinno zostać wypłacone; według prawa federalnego – do 3 lat; w innych stanach terminy są różne (np. w New Jersey od 2019 r. – 6 lat). Każdy kolejny dzień wypłaty może więc zmniejszać kwotę, której da się jeszcze dochodzić.
Bezpłatna konsultacja po polsku
Robert Wisniewski od ponad 30 lat prowadzi sprawy w sądach stanowych i federalnych. Sprawy płacowe, w tym dotyczące stawek prevailing wage, kancelaria prowadzi na zasadzie contingency fee: jeśli nie uda się odzyskać pieniędzy, klient nie płaci kancelarii wynagrodzenia.
Pierwsza konsultacja jest bezpłatna, a rozmowa może odbyć się po polsku, bezpośrednio z mecenasem. Kancelaria Robert Wisniewski P.C., telefon: 212-267-2102.
Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady prawnej; jego lektura nie tworzy relacji adwokat–klient. Materiał jest reklamą usług prawnych (attorney advertising). Wcześniejsze wyniki spraw nie gwarantują podobnych wyników w przyszłości.
















