Botox i pandemia. Jak Botox pomaga osobom noszącym maski w pozytywnym komunikowaniu emocji

Dziś maska stała się trwałym atrybutem naszego codziennego ubioru. Jest dodatkiem do twarzy, blokując naszą zdolność wyrażania i postrzegania mimiki innych osób, dzieląc ją na widoczną górną połowę i niewidoczną dolną połowę.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
22 listopada, 2020
Post thumbnail default dark

Noszenie maski znacznie ogranicza naszą zdolność do dokładnej interpretacji emocji na podstawie wyrazu twarzy. Jednocześnie wzmacnia nasze postrzeganie negatywnych emocji wywołanych marszczeniem brwi. I tutaj na ratunek idzie nam zabieg Botoxem.

Toksyna botulinowa (BoToX) porażając mięśnie górnej (widocznej) połowy twarzy, zwłaszcza mięśnie marszczące brwi może działać tu jako rozwiązanie terapeutyczne. Wykazano, że lecznicze wygładzenie kompleksu mięśni glabelli, czyli tych, które marszczą czoło i formują nieszczęsne zmarszczki, dodatkowo, nie tylko hamuje negatywne emocje osoby poddającej się zabiegowi, ale także może redukować negatywne emocje u osób, które mają z nią kontakt.

Płynie stąd następujący wniosek: noszenie maski w następstwie COVID-19 stwarza nowe wyzwania dla naszej zdolności do komunikowania się i postrzegania emocji za pomocą pełnego wyrazu twarzy – naszej najbardziej efektywnej i powszechnie używanej formy komunikacji. Botox może zaoferować tu pozytywne rozwiązanie zmniejszające negatywne emocje i poprawiając dobre samopoczucie i to zarówno dla osoby noszącej maskę, jak i dla wszystkich, którzy wchodzą w kontakt z tą osobą.

Artykuł sponsorowany

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu, jego aktualność ani przedstawione informacje. W przypadku pytań prosimy o bezpośredni kontakt z autorem. Zdjęcia wykorzystane w artykule mają charakter ilustracyjny.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter