Bezideowe “Organy”

Rozpoczął się remont jednego z budzących największe kontrowersje polskich pomników: "Organów" Władysława Hasiora na Przełęczy Snozka nad jeziorem Czorsztyńskim.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
24 września, 2010
Post thumbnail default dark

O dyskusji wokół jego dalszych losów kilkakrotnie pisałem w poland.us, przypomnę więc jedynie, że remontowi monumentu poświęconego “Wiernym synom ojczyzny poległym na Podhalu w walce o utrwalenie władzy ludowej” (jak głosi tablica na nim) stanowczo sprzeciwiło się m.in. pięć stowarzyszeń z Podhala: Klub imienia Władysława Zamoyskiego w Zakopanem, Zarząd Główny Związku Podhalan, Towarzystwo Gimnastyczne “Sokół” w Zakopanem, Związek Polskiego Spisza oraz Towarzystwo Przyjaciół Orawy, a także część środowisk kombatanckich twierdzących, że ten artystyczny symbol komunistycznej władzy należy rozebrać bądź przenieść do skansenu socrealistycznej rzeźby w podlubelskiej Kozłówce.

– Abstrahujemy od konotacji politycznych, chcemy zachować monument, ze względu na walory artystyczne – powiedział Polskiej Agencji Prasowej wójt gminy Czorsztyn Waldemar Wojtaszek.

Renowacji monumentu, z którego w pierwszej kolejności zdjęto inryminowaną tablicę, podjęła się krakowska firma, specjalizująca się w konserwacji konstrukcji stalowych.

– Koszt remontu pomnika to tajemnica handlowa, a firma podjęła się wykonania renowacji ze względów sentymentalnych – wyjaśnił PAP Wiesław Gąsior, prezes Fundacji Rozwoju Jeziora Czorsztyńskiego, która opiekuje się “Organami” i do tej pory zebrała na ich remont 18 tysięcy złotych.

“Prace renowacyjne będą polegać na oczyszczeniu metodą piaskowania, uzupełnieniu i wymianie skorodowanych elementów stalowych konstrukcji i poszycia pomnika. Monument zostanie pokryty antykorozyjną powłoką. Prace konserwatorskie mają potrwać dwa tygodnie” – czytamy w depeszy PAP.

– Ci, którzy podjęli decyzję o remoncie pomnika, będą się jej wstydzić, bo historia na pewno nie przyzna im racji – powiedział PAP Piotr Bąk, prezes zarządu Klubu im. Władysława Zamoyskiego.

Podobną opinię sformułował w rozmowie z Kroniką Telewizji Kraków doktor Maciej Korkuć z Krakowskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, którego zdaniem dzieło Hasiora powinno zostać usunięte ze Snozki.

W obronie “Organów” stanęli natomiast niektórzy artyści, których zdaniem, wszelkie konotacje polityczne przypisywane monumentowi “upraszczają intencje autora i umniejszają ważność uniwersalną jego przesłania”.

– Traktujemy pomnik jako dzieło sztuki. Gloryfikowanie ideologii komunistycznej było przypisywane do dzieła wbrew woli autora – wytłumaczył swój pogląd w tej sprawie zastępca dyrektora Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku Mariusz Knorowski.

Według artysty rzeźbiarza profesora Andrzeja Szarka, ucznia Hasiora, wystąpienia przeciwko renowacji pomnika należy przemilczeć, bo “dla stowarzyszeń to tylko kozioł, z którego można się odbić na kolejny stołek w polityce”.

Pomnik powstał w 1966 roku, jego nazwa wzięła się od wydającej charakterystyczne dźwięki konstrukcji. W ostatnich latach “Organy” przestały jednak grać z powodu skorodowania metalowych części nieremontowanego od lat monumenu, do którego zbliżanie się było wręcz niebezpieczne.

Władysław Hasior skierował w 1993 roku list do władz gminy, w którym prosił o przemianowanie swojego dzieła przez zmianę inskrypcji, co stało się na mocy uchwały Rady Czorsztyna z 2009 roku, kiedy nazwa pomnika została oficjalnie zmieniona na tę powszechnie funkcjonującą od początku jego istnienia, czyli właśnie “Organy”.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter