“Z pozostałych m.in. po dostawach do kuchni transportowych palet powstały płotki, którymi później otoczone zostały już uporządkowane mogiły” – czytamy w portalu.
– Jako pracownicy i wolontariusze Dzieła odwiedzamy groby osób bezdomnych na cmentarzu Batowickim. Widać, że są zaniedbane, że raczej nikt ich nie odwiedza. Dlatego wpadliśmy na pomysł, żeby się nimi zaopiekować. Było przy tym trochę pracy, cięcia, malowania. Do tej pory sześć grobów udało się gruntownie wyremontować; oprócz zamontowania płotków robiliśmy tam nowe nasypy ziemi, sadziliśmy kwiaty, krzewy. Akcja bardzo się spodobała, dlatego prace będą kontynuowane. Jest tam wiele grobów, które czekają na odnowienie i na pewno będziemy się nimi zajmować. Miło się teraz patrzy na te groby, bo to przecież osoby, które znamy. Jest wreszcie gdzie zapalić znicz w odpowiednim do tego miejscu, a nie w gąszczu krzaków – powiedziała “Gościowi Niedzielnemu” Justyna Nosek z Dzieła.
Pracownicy Dzieła Pomocy Św. Ojca Pio nie tylko odwiedzają i porządkują groby bezdomnych, ale także biorą udział w pogrzebach osób, które były pod ich opieką.
– To są trudne momenty, bo zdarza się, że jesteśmy jedynymi osobami, które przychodzą. Czasem nie ma nawet rodziny – dodała Nosek.
















