Bez taryfy ulgowej

Teraz, kiedy Platforma Obywatelska uzyskała wreszcie wymarzoną pełnię władzy w Polsce, nastał czas realizacji jej obietnic: zarówno tych złożonych jeszcze w kampanii parlamentarnej, jak i w prezydenckiej. A było ich całkiem sporo.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
8 lipca, 2010
Post thumbnail default dark

Gdy nie ma już żadnego usprawiedliwienia potencjalnym blokowaniem reform przez prezydenta, Polakom wolno oczekiwać wielu poważnych zmian na lepsze i to w najbliższym czasie, bo przecież premier Donald Tusk oraz jego ministrowie wielokrotnie żalili się na niemożność wdrożenia w życie licznie zalegających w ich szufladach projektów z powodu weta (chociaż śp. Lech Kaczyński stosował je – wbrew obiegowej opinii – bardzo rzadko). Skoro przy Krakowskim Przedmieściu będzie urzędować Bronisław Komorowski, ten straszak przestanie funkcjonować.

Zdaję sobie oczywiście sprawę, że w kampaniach wyborczych obiecuje się przysłowiowe gruszki na wierzbie, ale opozycja ma prawo ostro rozliczać z nich zwycięzców. Rozsądny polityk nie posuwa się więc za daleko nawet w walce o władzę. Już wkrótce zobaczymy, na ile odpowiedzialna była w swoich zapowiedziach PO.

Na miejscu Prawa i Sprawiedliwości oraz\ Sojuszu Lewicy Demokratycznej wybrałbym kilka najbardziej efektownych obietnic z obu wygranych przez Platformę kampanii wyborczych i rzeczowo, spokojnie, ale konsekwentnie, bez taryfy ulgowej rozliczałbym ją z ich realizacji na oczach całego społeczeństwa.

Nieuchronnie zbliża się czas, kiedy poznamy prawdziwą wartość PO.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter