Wejścia do kazamat, czyli wąskich korytarzy, w których były wyjścia do fosy, wiodą przez dwa małe otwory drzwiowe po obu stronach tzw. szyi. Zachowały się w nich spore fragmenty oryginalnych murów średniowiecznych, dzięki temu, że przez wieki nie prowadzono tam remontów i zmian.
“Prace w Barbakanie finansowane były z funduszy Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, a prowadził je Wydział Rewaloryzacji Zabytków Krakowa i Dziedzictwa Narodowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. Roboty kosztowały w sumie 367 tys. zł. Prace konserwatorskie są wstępem do przygotowania nowego odcinka trasy turystycznej w Barbakanie. Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, które opiekuje się obiektem, planuje, że po remoncie i uporządkowaniu fosy otwarta zostanie trasa turystyczna” – czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.
Barbakan (zwany też – z uwagi na kształt – rondlem) został zbudowany w średniowieczu wcześniej niż Brama Floriańska. Miał zabezpieczać dojście do miasta od wschodu. Jest największym i jedynym tak dobrze zachowanym tego typu obiektem w Europie.
“Budowla wzniesiona z cegły ma kształt koła o średnicy 24,4 metra, mury o ponad 3 metrowej grubości i 130 strzelnic rozmieszczonych na czterech poziomach. Ogniem kierowano z czterech wieżyczek. Podczas restauracji Barbakanu w połowie XIX wieku wyburzono tzw. szyję, łączącą go z Bramą Floriańską” – przypomina PAP.
Od pewnego czasu odbywają się w nim plenerowe przedstawienia teatralne oraz turnieje rycerskie.
Jerzy Bukowski















