Oznacza to pełne uznanie apelacji złożonych przez Radę Miasta Kijowa oraz przez neobanderowską partię Swoboda skutkujące uchyleniem postanowienia Sądu Okręgowego z 25 czerwca, który częściowo przychylił się do wniosku jednej osoby fizycznej i dwóch ukraińskich organizacji społecznych domagających się przywrócenia ulicom ich poprzednich nazw: prospektu Moskiewskiego i prospektu Generała Watutina.
Radość z postanowienia sądu apelacyjnego wyraził były szef Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Wołodymyr Wjatrowycz.
“Plan uhonorowania Romana Szuchewycza, głównodowodzącego tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) odpowiedzialnego za zbrodnie popełnione na Polakach, a także lidera OUN-B (którego zbrojnym ramieniem była UPA) Stepana Bandery, były osobistym projektem i inicjatywą szefa Wołodymyra Wiatrowycza. Nagłaśniał on tę akcję i mobilizował mieszkańców Kijowa, by poparli tę inicjatywę” – czytamy w portalu.












