“Z jednej strony zbiór zawiera antypolskie pisemka dla dzieci i młodzieży. Drugą grupę stanowią dokumenty w języku niemieckim, np. kenkarty. Po trzecie wreszcie są tu fragmenty instrukcji określających sposób postępowania na wypadek zetknięcia z Polakami, w tym nakazujące mordowanie ludności cywilnej, <gdyby zaszła taka potrzeba>” – czytamy
w portalu.
Archiwum prawdopodobnie należało do samodzielnej sotni “Krapka”.Teraz jego analizą zajmą się historycy.
















