Drugi, Claude Mythos 5, to ten sam model, ale z odblokowanymi zdolnościami w obszarze cyberbezpieczeństwa – i właśnie dlatego nie trafi do zwykłego użytkownika, lecz wyłącznie do wąskiej grupy zaufanych instytucji współpracujących z rządem Stanów Zjednoczonych. Ta podwójna premiera mówi o dzisiejszej sztucznej inteligencji więcej, niż mogłoby się wydawać: najnowsze modele stały się tak potężne, że ich pełna wersja jest traktowana jak technologia podwójnego zastosowania.
Jeden model, dwie nazwy, jedna różnica
Najłatwiej zrozumieć premierę tak: Fable 5 i Mythos 5 to pod maską ten sam silnik. Różni je tylko jedno – zabezpieczenia. Fable 5 ma wbudowany system ochronny, który przy pytaniach z obszaru cyberbezpieczeństwa, biologii i chemii lub próbach kopiowania modelu przekierowuje odpowiedź do starszego, również bardzo zdolnego Claude’a Opus 4.8. Mythos 5 ma te ograniczenia zdjęte w sferze cyber – dlatego pozostaje zamknięty w programie zaufanego dostępu. Sama nazwa zresztą oddaje tę relację: „Fable” pochodzi od łacińskiego słowa fabula, „to, co opowiedziane”, spokrewnionego z greckim słowem mythos. To dwie strony jednej opowieści, które dzielą się wyłącznie środkami bezpieczeństwa.
Oba modele należą do nowej klasy, którą Anthropic nazywa „Mythos” – tier ustawiony powyżej dotychczasowej klasy Opus. Pierwszym przedstawicielem tej klasy był Mythos Preview, udostępniony w kwietniu wyłącznie wybranym specjalistom od cyberobrony w ramach rządowego programu Project Glasswing. Fable 5 to pierwszy raz, gdy moc tej klasy trafia do zwykłego użytkownika – choć w wersji z włączonymi bezpiecznikami.
Co potrafi – konkrety, nie marketing
Producent podaje przykłady, które robią wrażenie nawet na tle szybkiego tempa rozwoju tej branży. W testach przeprowadzonych przez firmę płatniczą Stripe model miał skompresować miesiące pracy inżynierów do kilku dni: w liczącym pięćdziesiąt milionów linii kodzie w języku Ruby przeprowadził migrację w jeden dzień, podczas gdy zespołowi ludzi zajęłaby ona ponad dwa miesiące. W zadaniach wymagających „widzenia” model odtworzył kod aplikacji internetowej wyłącznie na podstawie zrzutów ekranu, a grę Pokémon FireRed przeszedł, korzystając jedynie z surowego obrazu z ekranu – bez map i podpowiedzi, których potrzebowały wcześniejsze wersje.
Jeszcze ciekawsze rzeczy – jeśli wierzyć danym podawanym przez producenta – dzieją się w nauce. W wersji Mythos 5, używanej przez wewnętrznych ekspertów Anthropic, model miał przyspieszyć pewne etapy projektowania leków o około dziesięciokrotność, samodzielnie wykonując zadania, które normalnie należą do naukowca. W genomice, po ponad tygodniu w dużej mierze samodzielnej pracy, miał zbudować model uczenia maszynowego, który – mimo że był sto razy mniejszy – pokonał rozwiązanie opublikowane wcześniej w prestiżowym czasopiśmie „Science”. Anthropic zapowiada, że wyniki tych badań opublikuje w najbliższych miesiącach – do tego czasu pozostają deklaracją firmy, choć jeśli się potwierdzą, będą zapowiedzią momentu, w którym sztuczna inteligencja przestanie być narzędziem pomocniczym, a stanie się aktywnym uczestnikiem badań.
Cyberbezpieczeństwo – serce całej ostrożności
Najważniejszy wątek tej premiery, zwłaszcza dla każdego, kto myśli o bezpieczeństwie w sieci, dotyczy cyberzdolności. Według Anthropic Mythos 5 ma najsilniejsze zdolności w obszarze cyberbezpieczeństwa spośród wszystkich modeli na świecie. To miecz obosieczny. W rękach obrońców – tych, którzy zabezpieczają krytyczne oprogramowanie i infrastrukturę – takie narzędzie potrafi wykrywać luki i łatać je szybciej, niż ktokolwiek wcześniej. W rękach napastnika te same zdolności obniżyłyby koszt i próg wejścia do poważnych cyberataków. Właśnie dlatego pełna wersja modelu nie jest publicznie dostępna, a wersja dla wszystkich ma agresywnie ustawione bezpieczniki.
Firma podaje, że jej zabezpieczenia przeszły zewnętrzne testy odpornościowe – według Anthropic ponad tysiąc godzin prób włamania w ramach programu bug bounty nie przyniosło uniwersalnego sposobu na obejście ochrony, choć brytyjski instytut bezpieczeństwa AI miał poczynić w tym kierunku pewne postępy. To uczciwe postawienie sprawy: nie „jesteśmy nie do złamania”, lecz „staramy się, by złamanie było na tyle wolne i kosztowne, że zdążymy je wykryć”. W świecie cyberbezpieczeństwa taka pokora jest zwykle oznaką tego, że ktoś rozumie, z czym ma do czynienia.
Co to znaczy dla zwykłego użytkownika
Dla przeciętnego użytkownika – także w polskich i polonijnych firmach, które coraz częściej sięgają po takie narzędzia – kilka rzeczy ma znaczenie praktyczne. Po pierwsze, Fable 5 jest dostępny od razu, na wszystkich platformach Claude’a, a deweloperzy mogą korzystać z niego przez interfejs programistyczny pod nazwą claude-fable-5. Po drugie, w mniej niż pięciu procentach sesji pytanie użytkownika zostanie przekierowane do starszego modelu Opus 4.8 ze względów bezpieczeństwa – w pozostałych ponad dziewięćdziesięciu pięciu procentach przypadków rozmowa toczy się na pełnej mocy nowego modelu. Po trzecie, kwestia kosztów i dostępu: w planach subskrypcyjnych Pro, Max, Team i Enterprise model jest dostępny bez dodatkowych opłat tylko do 22 czerwca; od 23 czerwca jego dalsze używanie w tych planach będzie wymagać dodatkowych kredytów, dopóki firma nie zwiększy mocy obliczeniowej na tyle, by przywrócić go jako stały element abonamentu.
Cena dla deweloperów wynosi dziesięć dolarów za milion tokenów wejściowych i pięćdziesiąt za milion wyjściowych – to mniej niż połowa tego, co kosztował wcześniejszy Mythos Preview. W praktyce oznacza to, że najpotężniejsza dotąd publicznie dostępna sztuczna inteligencja staje się jednocześnie tańsza. To kierunek, który w tej branży powtarza się od lat: możliwości rosną, a ceny spadają.
Szersza lekcja
Najciekawsze w tej premierze nie jest to, że nowy model jest lepszy od poprzedniego – to akurat w świecie AI jest normą. Ciekawe jest to, że Anthropic po raz pierwszy tak wyraźnie rozdzielił jeden model na dwie wersje wyłącznie ze względu na bezpieczeństwo, traktując pełnię jego zdolności jak technologię, której nie można ot tak oddać każdemu. To sygnał, że branża wchodzi w fazę, w której pytanie „co model potrafi” jest nierozłączne z pytaniem „komu wolno z tego korzystać”. Dla użytkownika dobra wiadomość jest taka, że dostaje narzędzie potężniejsze i tańsze niż kiedykolwiek. Pytanie, które zostaje otwarte – i które branża będzie musiała sobie zadawać coraz częściej – brzmi: jak długo da się utrzymać granicę między tym, co publiczne, a tym, co zbyt potężne, by je upublicznić.
Najważniejsze fakty
- Co: Anthropic udostępnił Claude Fable 5 (model ogólnodostępny) oraz Claude Mythos 5 (ten sam model bez części zabezpieczeń cyber, tylko dla zaufanych partnerów rządowych). Premiera 9 czerwca 2026.
- Kluczowe: Fable 5 to najsprawniejszy publicznie dostępny model Anthropic; przy pytaniach z obszaru cyberbezpieczeństwa, biologii i chemii przekierowuje do Opus 4.8 (poniżej 5 proc. sesji). Cena: 10/50 USD za milion tokenów.
- Źródło: komunikat Anthropic z 9 czerwca 2026.
Arthur Skok, redakcja poland.us. Na podstawie komunikatów prasowych Anthropic. Więcej o technologii i sztucznej inteligencji z perspektywy Polonii na poland.us. Polonijny katalog firm technologicznych i usług: PolishPages.com.
📱 Pobierz aplikację PolishPages:
App Store (iPhone) | Google Play (Android)












