“Jego zdaniem, użycie przez nich broni klimatycznej pociągnie za sobą zniszczenie życia na planecie i zniszczenie warstwy ozonowej. Jak powiedział, Ameryka dysponuje technologią pozwalającą na użycie broni klimatycznej. Jego zdaniem ucierpi na tym nie tylko Rosja, ale cały świat, jednak Rosja najbardziej” – czytamy w portalu.
Według Żurawliowa strona amerykańska prowadzi próby broni klimatycznej nie zważając na międzynarodowe zakazy, a używała jej już podczas wojny wietnamskiej.
“Powiedział, że Amerykanie oficjalnie prowadzą badania i eksperymenty, a nie testują nową broń i tak obchodzą zakaz broni klimatycznej” – napisano na stronie https://kresy24.pl.
Wypowiedź Aleksieja Żurawliowa może mieć związek z tym, że obecna zima jest w Rosji najcieplejsza od czasu, gdy prowadzone są pomiary temperatury. W styczniu br. notuje się od 4 do 6 stopni Celsjusza powyżej miesięcznej normy.
Najłatwiej obwinić o te anomalia pogodowe tradycyjnego wroga Rosji.












