Umieszczono je – wraz z instrukcją obsługi – na wszystkich krakowskich komisariatach policji, w Komendzie Miejskiej oraz w jednostkach pomocniczych. Kosztują po 1500 złotych, jest ich 12, a zakup sfinansowało miasto.
– Dzięki temu można dyskretnie, bezpłatnie i całodobowo sprawdzić swój stan trzeźwości – powiedział portalowi www.lovekrakow.pl zastępca komendanta miejskiego policji młodszy inspektor Piotr Morajko.
A dyrektor miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego Bogdan Klimek dodał:
– Myślę, że otworzyliśmy dla całego kraju drzwi, by móc pomagać mieszkańcom w poprawie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Uważam, że takie działania pozwolą na zmniejszenie liczby tragicznych zdarzeń na drogach.
Nie bez przyczyny samoobsługowe alkomaty pojawiły się przed świętami Bożego Narodzenia, kiedy rozpoczyna się w Polsce długi okres ucztowania i nieumiarkowanego popijania alkoholu.
– Zapraszamy wszystkich, którzy brali udział w spotkaniach, gdzie był alkohol o przyjście i przebadanie się przed wejściem do samochodu – zaapelował za pośrednictwem portalu mł. insp. Morajko.
Przy tej okazji warto dodać, że od początku 2016 roku małopolska policja zatrzymała już ponad 9,5 tysiąca nietrzeźwych kierowców.
















