W obronie “Barabasza”

Kiedy tylko przeczytałem w "Tygodniku Powszechnym" artykuł Zuzanny Radzik pt. "Bohater i Żydzi", od razu zacząłem się zastanawiać, czy i jak zareagują nań rodzina oraz podwładni jednostronnie, w dodatku krzywdząco opisanego w nim śp. Mariana Sołtysiaka-"Barabasza" - dowódcy sławnego oddziału Armii Krajowej "Wybranieccy" na Kielecczyźnie.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
14 lipca, 2011
W obronie barabasza kat 25

Nie musiałem długo czekać, bo oto Katolicka Agencja Informacyjna powiadomiła, że środowisko kieleckich kombatantów oraz rodzina “Barabasza” zwrócili się do Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach o wszczęcie śledztwa wobec “oszczerstw i szkalowania dobrego imienia” legendarnego dowódcy.

– Po zapoznaniu się z dokumentami IPN, zamierzamy założyć sprawę sądową z powództwa cywilnego wobec Andrzeja Pawelca, który na łamach “TP” rzuca oszczerstwa i szkaluje mojego stryja – powiedziała KAI w imieniu rodziny Małgorzata Sołtysiak.
W piśmie skierowanym do Leszka Bukowskiego, naczelnika Delegatury IPN w Kielcach, napisała m.in.:
“W artykule tym żołnierze <Barabasza> przytaczają informację z których jakoby jednoznacznie wynika, że <Wybranieccy> byli organizacją przestępczą, mordującą niewinną ludność pochodzenia żydowskiego, kierując się antysemityzmem i chęcią zysku. Swojego nieżyjącego dowódcę, p. Henryk Pawelec nazywa zbrodniarzem, mordercą, złodziejem.”

Sołtysiak podkreśliła, że rodzina i żyjący członkowie oddziału “traktują to jednoznacznie jako próbę odebrania dobrego imienia dowódcy oddziału i żołnierzom podziemia niepodległościowego”.

Także kombatanci AK z Wrocławia i Opola stanęli po stronie “Barabasza””, uważając atak niego za jednostronny i zarzucając autorce artykułu nierzetelność.

– Autorka jedzie do Chmielnika, aby pisać o Spotkaniach z Kulturą Żydowską, ale zajmuje się “Barabaszem” i planowaną tam tablicą, jemu dedykowaną i, co gorsze, opiera swój duży artykuł prasowy na rozmowie wyłącznie z jednym człowiekiem. Nie sięga nawet do IPN, powołuje się wyłącznie na Pawelca i materiał, który ukaże się dopiero jesienią br. w roczniku “Zagłada Żydów” – powiedziała KAI Pelagia Barwicka, która znała osobiście “Barabasza”.

Jej zdaniem ukazany w pozytywnym świetle bohater artykułu Andrzej Pawelec “od lat nie odróżnia prawdy od fałszu, budując swoją własną legendę”.

Z kolei dla Jana Dubaja – dokumentalisty oddziału “Wybranieckich” – szczególnie skandaliczne jest zdanie Pawelca: “Od miłości są piękne dziewczyny, a nie jakieś ojczyzny” oraz powoływanie się na wyroki sądowe wobec “Barabasza” i jego ludzi z lat. 50. ubiegłego wieku.

Wobec wytoczonego w artykule zarzutu przeciw “Barabaszowi” o wydawaniu wyroków śmierci na Żydów zaprotestował także Włodzimierz Gruszczyński, który w konspiracji zajmował się m.in. wykonywaniem wyroków.

– Od wydawania wyroków, w tym i wyroków śmierci, były w Armii Krajowej Wojskowe Sądy Specjalne. Żadnemu organowi, żadnemu oficerowi bez względu na rangę – nawet “Grotowi” , czy “Borowi” – takie prawo nie przysługiwało – kategorycznie stwierdził w wypowiedzi dla KAI.

“Kombatanci zapowiadają sąd koleżeński wobec Henryka Pawelca i zamierzają wykluczyć go ze swoich szeregów. Rodzina natomiast planuje proces z powództwa cywilnego o naruszenie dóbr osobistych” – czytamy w depeszy KAI.

W artykule pt. “Bohater i Żydzi” Radzik podważyła zasadność ufundowania w Chmielniku tablicy pamiątkowej dla “Barabasza”, co planowane jest na 11 listopada br., a take zadała pytanie: “czy można w jednym miasteczku pielęgnować pamięć o zabitych Żydach i odpowiedzialnym za ich śmierć partyzancie?”.

Na dowód swoich tez przytoczyła ustne wypowiedzi Pawelca oraz powołała się na artykuł Aliny Skibińskiej i Joanny Tokarskiej-Bakir pt. “Barabasz i Żydzi. Z historii oddziału AK “, który ukaże się w roczniku “Zagłada Żydów” jesienią br.

KAI przypomina, że “Wybranieccy” wsławili się wieloma brawurowymi akcjami na Kielecczyźnie m.in. w Jędrzejowie, Chmielniku, Daleszycach, Kielcach. Do najbardziej znanych akcji należy zwycięska bitwa pod Antoniowem, która uratowała okolicę przed pacyfikacją. Oddział uczestniczył też w akcji “Burza”.

Po rozwiązaniu AK, Sołtysiaka szykanowały organa bezpieczeństwa Polski Ludowej. W 1951 roku w pokazowym procesie skazano go na 7 lat więzienia. Zrehabilitowany i zwolniony na fali październikowej odwilży w 1956 roku współpracował m.in. z Radiem Kielce, pisał wspomnienia do lokalnych gazet oraz historię “Wybranieckich”. Ocenzurowaną wersję książki “Chłopcy Barabasza” wydał PAX w 1967 roku.

Marian Sołtysiak-“Barabasz” zmarł w 1995 roku.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter