Jeden harcerski jubileusz – dwa zloty

Niektórzy krakowianie, którzy mają jeszcze w pamięci ubiegłoroczny Jubileuszowy Zlot 100-lecia Harcerstwa na Błoniach, nie kryją zdumienia: w podwawelskim grodzie, chociaż tym razem w Łagiewnikach, obok sanktuarium Bożego Miłosierdzia i Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się!", znowu rozbili namioty młodzi ludzie w szarych oraz w zielonych mundurach i znowu czczą tę samą rocznicę.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
28 sierpnia, 2011
Post thumbnail default dark

Jest to rezultat głębokiego podziału w polskim skautingu, mającego źródła pod koniec epoki PRL, o czym pisałem już tutaj wielokrotnie. W sierpniu ubiegłego roku zlot zorganizował Związek Harcerstwa Polskiego – największe harcerskie stowarzyszenie w kraju, teraz przyjechali w liczbie około 2 tysięcy osób reprezentanci Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, Stowarzyszenia Harcerskiego, Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego “Zawisza”-Federacji Skautingu Europejskiego, Harcerstwa Polskiego na Ukrainie oraz Związku Harcerstwa Polskiego na Litwie.

Podobnie jak rok temu, honorowymi gośćmi zlotu będzie prezydencka para, ponieważ Anna i Bronisław Komorowscy poznali się, działając wspólnie w latach 70. ubiegłego wieku w znanym z opozycyjności wobec komunistycznych władz ZHP oraz twórczo kultywującym przedwojenne ideały służby Bogu, Polsce i bliźnim 208 Warszawskim Szczepie Drużyn Harcerskich i Zuchowych im. Batalionu “Parasol”.

Jubileuszowy Zlot Stulecia Harcerstwa rozpoczął się we czwartek od Mszy Świętej, odprawionej w sanktuarium Bożego Miłosierdzia przez metropolitę krakowskiego, księdza kardynała Stanisława Dziwisza, a zakończy defiladą spod Barbakanu na plac Ojca generała Franciszka Studzińskiego (legendarnego kapelana II Korpusu Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, a potem środowisk kombatanckich i patriotycznych, m.in. niezależnych struktur harcerskich w latach 70. i 80. XX wieku) pod Wawelem w niedzielę po południu.

Poprzedziło go otwarcie wystaw: “Bogu i Polsce – harcerstwo niezależne i niepokorne w PRL”, przygotowanej przez Krakowski Oddział Instytutu Pamięci Narodowej na Małym Rynku, “Całym życiem”, zorganizowanej przez ZHR na placu Ojca Studzińskiego oraz poświęconej dorobkowi najbardziej znanych krakowskich drużyn w hali “Sokoła”.

Zlot odbywa się pod hasłem: “Całym życiem – przygoda XXI”. Oprócz typowo harcerskich gier polowych i harców, jego uczestnicy zmontują z gotowych elementów na wytypowanych wcześniej 120 krakowskich podwórkach nowe urządzenia do zabaw dla dzieci: kolorowe samochodziki i lokomotywy wykonane przez profesjonalną firmę. Będą też dwie gry miejskie: “Literożercy 2011” i “Podwórko 2.1”.

– Przygoda XXI to spojrzenie w przyszłość. Żyjemy, zwłaszcza młode pokolenie harcerek i harcerzy, w wolnej Polsce, w globalnym świecie, więc pamiętając o historii musimy patrzeć w przyszłość, myśleć o nowoczesnym harcerstwie, tak aby ci, którzy przejdą harcerską szkołę charakterów, stawali się elitą nowoczesnego społeczeństwa – powiedział dziennikarzom komendant zlotu harcmistrz Krzysztof Piasecki.

W piątek wieczorem na “Ognisku stulecia” spotkali się harcerze wszystkich pokoleń: od weteranów po najmłodsze pokolenie. Była wśród nich wnuczka założyciela harcerstwa Krystyna Małkowska-Żaba.

W ramach Jubileuszowego Zlotu Stulecia Harcerstwa w alei Wielkich Polaków w parku im. doktora Henryka Jordana odsłonięte zostało popiersie Andrzeja Małkowskiego.

Dlaczego zloty z tej samej okazji mogą odbywać się rok po roku? Ponieważ pierwsze zastępy skautowe powstały na ziemiach polskich pod zaborami już w 1910 roku, a pierwsze drużyny rok później. W lutym 1911 roku na spotkaniu we Lwowie zapadła decyzja o potrzebie utworzenia skautingu w Polsce, w maju władze “Sokoła” powołały Naczelną Komendę Skautową, która wydała datowany na 22 maja rozkaz o powołaniu trzech pierwszych drużyn. Można więc czcić jubileusz 100-lecia i w 2010, i w 2011 roku.

Warto dodać, że tym, co odróżniało harcerstwo od ruchu skautowego w innych krajach w latach dwudziestolecia międzywojennego, był silny nacisk położony na wychowanie w duchu patriotycznym (ale nie nacjonalistycznym) i przygotowanie do służby wojskowej. Stąd słynna definicja: harcerstwo = skauting + niepodległość.

Chociaż doskonale rozumiem podłoże dzisiejszego podziału (aktywnie działałem w niejawnym Ruchu Harcerskim Rzeczypospolitej w latach 1983-89), jest mi jednak żal, że tak pięknego jubileuszu nie dało się uczcić wspólnie, w gronie wszystkich organizacji. Bo przecież w każdej z nich pracujemy według tych samych metod wychowawczych, nosimy ten sam Krzyż Harcerski, zdobywamy te same stopnie i sprawności, śpiewamy te same piosenki, a refren jednej z nich brzmi: “bo wszyscy harcerze to jedna rodzina”…

harcmistrz Jerzy Bukowski
Harcerz Rzeczypospolitej

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter