Ze szczegółową ekspertyzą przygotowaną dla 10 miast Małopolski, w których najczęściej notowane są przekroczenia zawartości pyłu zawieszonego w powietrzu, można się zapoznać w na stronie internetowej: www.malopolskie.pl.
“Nie chodzi o wprowadzenie wymienionych zakazów i nakazów na stałe, lecz wówczas gdy zapylenie osiągnie wartość groźną dla zdrowia. Lokalne samorządy mają wówczas ogłaszać alarmy smogowe” – czytamy w artykule Kamieńskiej.
W trakcie obowiązywania takiego alarmu będzie można jeździć za darmo autobusami komunikacji miejskiej, aby maksymalnie ograniczyć ruch samochodów.
“Zespół 12 autorów tej pracy pod kierownictwem mgr. Wojciecha Wahliga podsumowuje swoje opracowanie wnioskiem, że wiele z zaproponowanych działań będzie trudno zrealizować, a niektóre z nich mogą być tymczasowo nierealne do wdrożenia ze względu na obowiązujące prawo. Nie oznacza to, że można opracowanie odłożyć do szuflady, bo przepisy regulujące kwestie ochrony środowiska niebawem mają zostać znowelizowane” – napisała w zakończeniu swojego artykułu dziennikarka “Polski-Gazety Krakowskiej”.
Jerzy Bukowski
(220).jpg)
















