Do Muszyny na narty pod dachem?

Czy w Polsce powstanie pierwszy kryty stok narciarski?

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
14 września, 2012
Post thumbnail default dark

Z taką rewelacyjną propozycją wystąpił burmistrz Miasta i Gminy Uzdrowiskowej Muszyna Jan Golba, który już zwrócił się do marszałka województwa małpolskiego Marka Sowy o wpisanie tego przedsięwzięcia na listę projektów regionalnych na lata 2013-2020.

– Niektórzy mówią, że to wariacki pomysł, a ja uważam, że innowacyjny. Tak samo było z kolejką gondolową na Jaworzynę Krynicką. Jak na tamte czasy – rok 1995 – była to śmiała inwestycja, która spotkała się z protestami i niedowierzaniem. Mówiono, że gmina zbankrutuje, a kolejką nikt nie będzie jeździł. Sam musiałem sobie poradzić z tak innowacyjnym przedsięwzięciem. Ale udało się i Krynica tylko na tym zyskała – powiedział Golba (ówczesny włodarz Krynicy) portalowi informacyjnemu Sądeczanin.

Burmistrz sam przeprowadził badania, wedle których po otwarciu kolejki gondolowej – jedynej tego typu w Polsce – rozwój gospodarczy miasta i gminy wzrósł o 500 procent. Skutecznie przyciągnęła ona bowiem turystów i narciarzy, co stworzyło potrzebę wybudowania nowych hoteli, obiektów gastronomicznych, a wkrótce tras narciarskich, a wiec znaczny wzrost miejsc pracy.

– Jeśli mamy mówić o rozwoju turystyki w naszym regionie, to musimy działać, inwestować w takie projekty, które będą atrakcyjne dla ludzi. Już nie wystarczy ładny pokoik, dobre jedzenie i góry. Turyści chcą czegoś więcej – dodał.

Golba ma niewątpliwie rację, twierdząc że dzisiaj na rozwój turystyki wpływ maja nie tylko naturalne zasoby, ale przede wszystkim atrakcje infrastrukturalne, które je wzbogacają. A takim właśnie pomysłem jest kryty stok narciarski. Przedsięwzięcie to mogłoby być realizowane w partnerstwie publiczno-prywatnym.

– Szacunkowy koszt tej inwestycji to 120-150 milionów złotych. Bezpośrednio da ona 50 nowych miejsc pracy. Szacujemy, że pośrednio może przynieść około 500 kolejnych. Taki stok w Muszynie wypełniłby niszę, bo takiej atrakcji nie ma ani na Słowacji, ani w Austrii, ani na Węgrzech. Jestem przekonany, że dziennie korzystałoby z niego od dwóch do trzech tysięcy osób – powiedział burmistrz w rozmowie z Sądeczaninem.

Oprócz stoku miałyby powstać także rynny snowboardowe, parkingi, nowe tradycyjne trasy narciarskie, urządzenia do sztucznego naśnieżania, obiekty gastronomiczne, systemy rezerwacji i informacji elektronicznej.

“Na dachu krytego stoku byłyby zamontowane baterie fotowoltaiczne, które wytwarzałyby energię elektryczną potrzebną do obsługi urządzeń i obsługi instalacji sztucznego naśnieżania. Burmistrz Muszyny przyznaje, że po raz pierwszy o takiej inwestycji mówił 10 lat temu podczas jednego z Kongresów Uzdrowisk Polskich. Jego pomysł wcielono w życie na Litwie w uzdrowisku Druskienniki” – czytamy w nowosądeckim portalu.

– Ten stok to nie jest mój kaprys. Uważam, że naprawdę wpłynie na rozwój turystyki w regionie i będzie jedna z największych atrakcji w całym województwie. Myślę, że marszałek Marek Sowa myśli przyszłościowo i poprze mój wniosek, który do niego przesłałem – zakończył swą wypowiedź dla Sądeczanina Jan Golba.

Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter