Z nadzieją, ale i z obawą

Jest oficjalne potwierdzenie faktu, o którym już tutaj pisałem kilka tygodni temu: Władysław Pasikowski rozpocznie w styczniu przyszłego roku zdjęcia do filmu fabularnego o roboczym tytule "Jack Strong", w którym zamierza przedstawić postać pułkownika Ryszarda Kuklińskiego.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
1 grudnia, 2012
Post thumbnail default dark

Jak dowiedziała się Polska Agencja Prasowa od firmy ITI Cinema – dystrybutora tego obrazu, scenariusz napisał sam reżyser “na podstawie nieznanych dotąd materiałów z archiwów IPN, dokumentów operacyjnych CIA oraz relacji żyjących świadków historii, m.in. Davida Fordena – oficera prowadzącego pułkownika Kuklińskiego ze strony CIA”.

“<Jack Strong> to film sensacyjny, opowiadający jedną z najbardziej fascynujących historii szpiegowskich świata. To prawdziwa historia pułkownika Ryszarda Kuklińskiego – człowieka, który, tkwiąc w środku systemu, podejmuje współpracę z CIA i staje się kluczowym (choć niewidocznym) aktorem czasu zimnej wojny” – czytamy w opisie, przekazanym PAP przez ITI Cinema.

– Informacje o obsadzie aktorskiej podane zostaną na początku stycznia – zapowiedział przedstawiciel dystrybutora w rozmowie z PAP.

Wiadomo już natomiast, że autorką zdjęć będzie Magdalena Górka, producentem Scorpio Studio, koproducentami – ITI Cinema oraz Orange Polska. Film będzie współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.

W pierwszej chwili ta wiadomość bardzo mnie ucieszyła, ponieważ jako były reprezentant prasowy pułkownika Ryszarda Kuklińskiego (Jack Strong to pseudonim, jaki przyjął w kontaktach z CIA) z radością witam wszystkie próby przybliżenia istoty jego patriotycznej misji, która ze swej natury znakomicie nadaje się na ekranizację.

Niestety, obawiam się, czy Pasikowski, który wielokrotnie udowodnił, że potrafi robić trzymające w napięciu filmy akcji, zechce pozostać w zgodzie z prawdą historyczną. Moje wątpliwości pogłębia jego ostatnie dzieło, czyli “Pokłosie”, które nie tylko nieuczciwie wypacza rzeczywistość, ale także fałszywie generalizuje pewne indywidualne, wyjątkowe i rzadkie patologiczne zachowania niektórych naszych rodaków z okresu II wojny światowej. W ten sposób Pasikowski w niedopuszczalny sposób skrzywdził ogół Polaków w oczach światowej opinii publicznej, która nie będzie wdawać się w subtelne niuanse, lecz przyjmie zaprezentowane przez niego zachowania jako typowe dla całego naszego narodu.

Warto przypomnieć, że kilka lat temu postacią “pierwszego polskiego oficera w NATO” (tak nazwał płk. Kuklińskiego śp. Józef Szaniawski) zainteresowano się w Hollywood, ale do tej pory nie padły stamtąd żadne konkretne propozycje, chociaż dla Amerykanów jego heroiczny życiorys nigdy nie sprawiał takich problemów, na jakie wciąż napotykamy w Polsce.

Byłoby dobrze, gdyby Pasikowski skorzystał z bogatych doświadczeń Dariusza Jabłońskiego, który do udziału w swoim bardzo rzetelnym telewizyjnym serialu dokumentalnym pt. “Gry wojenne” poprosił o wypowiedzi na temat płk. Kuklińskiego wielu wysoko postawionych oficerów CIA oraz amerykańskich polityków. Ich opinie powinny wzbogacić filmową materię, w której nie powinno też, oczywiście, braknąć sensacyjnych wątków.

Oby te ostatnie nie zaciemniły jednak obrazu rzeczywistych dokonań pułkownika Ryszarda Kuklińskiego – jednego z największych bohaterów w najnowszych dziejach Polski, którego zasługi dla wyrwania naszego kraju z sowieckiego poddaństwa oraz dla uratowania światowego pokoju powinny być przypominane na różne sposoby, również poprzez atrakcyjny dla młodej widowni film fabularny.

Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter