Powodem jest obcięcie dotacji przez władze samorządowe miasta: w przyszłym roku Siemacha otrzyma około miliona złotych mniej niż dotychczas, co wymusi zamknięcie ośrodków przy ulicy Lea i Górali.
– Dzięki tym cięciom pieniądze otrzymają inne organizacje pozarządowe, które są w trudnej sytuacji finansowej – tłumaczył swoją decyzję naq antenie krakowskiej rozgłośni dyrektor Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta Krakowa Jan Żądło.
“Siemacha prowadzi ponad 20 specjalistycznych placówek w całej Polsce. Korzysta z nich 2 tys. dzieci i młodzieży dziennie. Wśród nich są pierwsze na świecie ośrodki edukacyjno-wychowawcze zlokalizowane w galeriach handlowych. Główna siedziba Siemachy znajduje się w Krakowie przy ulicy Długiej” – czytamy na stronie internetowej RK-M.
Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us
















