“Pomoc materialna dla ludzi pióra to jeden z zapisów testamentu zmarłej w lutym ub.r. poetki i laureatki literackiej Nagrody Nobla. Wisława Szymborska sama za życia wspomagała swoich kolegów. Obecnie to jedno z zadań opiekującej się jej spuścizną Fundacji, która utworzyła fundusz zapomogowy. O zapomogę mogą się starać pisarze i tłumacze literatury, którzy z przyczyn losowych takich jak np. choroba, wypadek, pożar, znaleźli się nagle w trudnej sytuacji życiowej. Pomoc będzie przyznawana dwa razy w roku – wiosną i jesienią” – czytamy w depeszy PAP.
– Być może wniosków o zapomogi jest na razie niewiele, bo środowisko literackie jest bardzo rozproszone, a być może osoby, które potrzebują pomocy, głównie starsze, nie mają dostępu do komputera i internetu i obawiają się formalności. Bardzo liczymy na to, że stowarzyszenia i organizacje skupiające literatów przyjrzą się, czy wśród ich członków są osoby, które znalazły się w trudnej sytuacji – powiedziała PAP członek zarządu Fundacji Wisławy Szymborskiej i przewodnicząca komisji zapomogowej profesor Teresa Walas.
“Wniosek o zapomogę, którego wzór jest dostępny na internetowej stronie Fundacji Wisławy Szymborskiej, mogą złożyć: sam zainteresowany pisarz lub tłumacz, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich, PEN-Club, Instytut Książki lub inne związki i organizacje działające na rzecz środowiska literackiego. Trzeba do niego dołączyć oświadczenie o stanie majątkowym i dokument potwierdzający wystąpienie zdarzenia losowego” – napisała PAP.
W skład komisji, która będzie rekomendować przyznanie zapomóg weszli: Urszula Kozioł (Wrocław), Bożena Ptak (Gdańsk), Iwona Smolka (PEN Club), Piotr Matywiecki (Warszawa) i Ireneusz Kania (Kraków). Ostateczną decyzję podejmie Zarząd Fundacji.
Zapomoga będzie miała charakter jednorazowy, jej wysokość będzie zależała od sytuacji życiowej zainteresowanych. Może być przyznana danej osobie raz na trzy lata.
– Ani personalia osób, którym udzielono pomocy ani wysokość tego wsparcia nie będą ujawniane – podkreśliła prof. Walas.
“Fundusz zapomogowy ma być zasilany z odpisów od dochodów rocznych fundacji oraz z darowizn” – czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.
Jerzy Bukowski
z Krakowa dla Portalu www.Poland.us
















